W ostatnich miesiącach obserwowaliśmy istny wysyp pomysłów na przyciągnięcie do siebie turystów. Tajlandia oferowała możliwość spędzenia kwarantanny na jachcie, Seszele zaszczepiły się praktycznie w stu procentach i przestały wymagać od turystów zaświadczeń o szczepieniach, a coraz więcej mówi się o wprowadzeniu tak zwanych „koronapaszportów”. Tylko gdzie się wybrać, gdy już wreszcie będzie to możliwe?

Malta kusi turystów

Jednym z kierunków, które warto będzie rozważyć w bliższej przyszłości, jest Malta. Nie tylko dlatego, że lokalizacja na Morzu Śródziemnym gwarantuje dobrą pogodę w okresie wakacyjnym. Także z powodu programu, którego wprowadzenie ogłosiła rządowa instytucja Malta Tourism Authority. Krótko mówiąc polega on na tym, że decydując się na podróż do tego kraju można liczyć na zwrot sporej części kosztów zakwaterowania. A konkretniej: rządowy fundusz oferuje 100 euro za co najmniej trzydniowy pobyt w hotelu pięciogwiazdkowym, 75 euro za pobyt w czterogwiazdkowym i 50 za pobyt w trzygwiazdkowym. Co więcej, hotele dorzucą drugie tyle w ramach rabatu, co oznacza zniżkę w wysokości 200 euro za trzy dobry spędzone w pięciogwiazdkowym hotelu. I to dla jednej osoby! Jakby tego było mało to ci turyści, którzy za cel swojej podróży obiorą niewielką wyspę Gozo będą mogli liczyć na dodatkową zniżkę w wysokości 10% kosztów zakwaterowania.

Turystyka odpowiada za ponad jedną czwartą (a konkretnie – 27%) wpływów do maltańskiego budżetu. W 2019 roku wyspę odwiedziło około 2,7 miliona turystów zza granicy, ale rok później ta liczba zmniejszyła się o około 80%. Omawiany program ma pomóc w przyciągnięciu do siebie turystów, a rząd postanowił przeznaczyć na niego kwotę w wysokości 3,5 miliona euro. Aby wziąć w nim udział, trzeba złożyć podanie dostępne pod tym adresem.

Koronawirus na Malcie

Pandemia koronawirusa nie oszczędziła tego jednego z najmniejszych państw w Europie. Od pewnego czasu widać jednak spadek w liczbie nowych zachorowań, który zapewne ma duży związek z realizowanym na Malcie programem szczepień. Pierwszą dawkę szczepionki otrzymała tam prawie połowa obywateli – lepszym rezultatem w Europie może się pochwalić jedynie Wielka Brytania.