"Project CARS" to niezła (portal "Spider's Web" nazwał ją wręcz "nowym Gran Turismo") - choć stosunkowo mało znana - seria samochodowych gier video. Twórcy odpowiedzialni za symulację wyścigową teraz ogłosili coś zupełnie niespodziewanego. Ian Bell, na Twitterze, zgłosił chęć do walki o udziały w rynku konsol do gier.

- Czym jest Mad Box? To najpotężniejsza konsola, jaką kiedykolwiek zbudowano... Jest dosłownie "szalona"... Chcesz 4K, chcesz VR z 60 FPS? Chcesz mieć pełnoprawny silnik za darmo, aby tworzyć swoje gry na platformę? Dostaniesz to - napisał na Twitterze Bell.

Wiadomości na temat Mad Box udostępnił oficjalny profil Slightly Mad Studios, więc można mieć pewność, że informacja to nie fake. Zdaniem przedstawicieli firmy, trwają już rozmowy z producentami podzespołów.

Czy rywalizacja na trudnym rynku konsol jest w ogóle możliwa? Wydaje się, że tak. Choć jeszcze jakiś czas temu uważano, że rzeczywistą popularność mogą zdobyć wyłącznie PlayStation i Xbox, na rynku pojawiła się Nintendo Switch, zaskakująco wdzierając się do rywalizacji. Podobnego zdania jest sam Ian Bell, który uważa, że konkurencja jest zdrowa, a Slightly Mad Studios posiada wszystkie niezbędne kontakty, by stworzyć wartościowy produkt.

Mad Box: kiedy premiera?

Mad Box ma zadebiutować za trzy lata i kosztować tyle co konkurencja. Zanim jednak na rynku pojawi się "najmocniejsza konsola, jaką kiedykolwiek zbudowano", konsumenci otrzymają kolejne generacje najpopularniejszego sprzętu. Eksperci przewidują, że już w tym roku otrzymamy zapowiedzi PlayStation 5 oraz następcy Xbox One, natomiast sprzęt będzie dostępny w 2020 roku.