Bentley Bentayga Bengala: wrodzona klasa z dużą dawką agresji

Klasa i szykowność Bentleya Bentaygi zostały zmieszane z bardzo agresywnym i brutalnym designem. Z której strony byśmy nie spojrzeli, auto prezentuje się nad wyraz rasowo i niegrzecznie. Szczególnie widać to gdy spojrzymy na przód samochodu. Ta część została dodatkowo wzmocniona surową metalową osłoną z dużym LED’owym reflektorem. Przez to samochód jakby chciał nam zakomunikować, że zamierza siać postrach i zamęt na ulicach.

To nie wszystko. Nadkola zostały znacznie poszerzone, przez co auto sprawia wrażenie jeszcze bardziej monstrualnego - ma to też swoje zastosowanie w praktyce, ponieważ dzięki temu na samochód można założyć jeszcze większe koła z mięsistymi oponami. Krytycy słusznie zauważyli, że Bentayga według koncepcji Bengala Automotive Design przypomina "czołg" wyprodukowany przez Rezvani. 

Bentley Bentayga Bengala: czy ten pojazd może być praktyczny?

Czy tylko nam się wydaje na pierwszy rzut oka, że ilość dodatków strasznie dociąży Bentaygę, przez co ta będzie najzwyczajniej w świecie jeździć wolniej? Projektanci Bengali wyszli temu na przeciw i wszędzie, gdzie to możliwe, korzystali z części wykonanych z włókna węglowego. 

Jak zapowiada Bengala Automotive Design, auto będzie w pełni funkcjonalne i dodatkowo zapewni kierowcom genialne wrażenia z jazdy. Jest to możliwe poniekąd dzięki faktowi, że przy pracach nad pojazdem pomagał pracować hiszpański kierowca rajdowy, wraz ze swoją ekipą. 

Światło dzienne ujrzy dokładnie 15 sztuk tego niesamowitego projektu. Jak wam się podoba Bentley Bentayga w wersji rasowego czołgu?