Oczywiście można powiedzieć, że większość z nas doświadczyła zmian na plus (bo przybyło kilogramów na wadze), ale dobrym humorem nie sposób zmienić rzeczywistości. A fakty są nieubłagane – praca w domu, podjadanie pomiędzy posiłkami i znaczące lub wręcz całkowite ograniczenie aktywności fizycznej (do czego w dużym stopniu przyłożyli się rządzący, rozporządzeniem zamykając kluby fitness) przełożyły się na to, że spora część z nas dorobiła się nowych kilogramów. I nie wygląda na to, aby sytuacja miała ulec poprawie, bo na horyzoncie majaczy okres świąteczny, który rządzi się swoimi prawami. Nawet, jeśli teoretycznie imprezy rodzinne z jego powodu mają być mniej liczne. Co zatem zrobić, aby poradzić sobie z tym problemem?

Siłownie i kluby fitness z wymienionego wyżej powodu nie przeżyją za kilka tygodni tradycyjnego szturmu, będącego skutkiem postanowień noworocznych, więc „program naprawczy” trzeba wprowadzić na własną rękę. Oczywiście nie brakuje podpowiedzi, jak to zrobić (my też niedawno podzieliliśmy się planem treningowym, który można realizować w domu). Niektórzy jednak zamiast planowania długoterminowego wolą postawić na efektywność i pozbyć się nadprogramowych kilogramów możliwie szybko. Warto w takiej sytuacji wiedzieć, jak się za to zabrać.

Do ograniczenia spożywania przekąsek i zbyt obfitych posiłków (bez tego ani rusz) trzeba dołożyć ćwiczenia. A te oczywiście mają różną efektywność. Mimo że każdy jest inny, istnieją ogólne szacunki liczby kalorii, które możesz spalić podczas ćwiczeń. Poniższe obliczenia zostały przygotowane przez pracowników Uniwersytetu Harvarda na zlecenia Ocean Finance.

1. Bieganie na bieżni z prędkością około 16 kilometrów na godzinę. Najbardziej efektywne, ale bez wątpienia niezwykle trudne do wdrożenia w życie dla tych, którzy dotąd nie wykonywali żadnej aktywności. Ktoś, kto waży około 82 kilogramów może spalić nawet 730 kalorii w ciągu pół godziny.

2. Bieganie na bieżni z prędkością około 12 kilometrów na godzinę. Nadal trudno, ale łatwiej niż powyżej. Można w ten sposób spalić około 550 kalorii (waga jak wyżej).

3. Jazda na rowerze eliptycznym (średnie tempo). Tego typu sprzęty są często omijane na siłowniach szerokim łukiem, a w domowych warunkach zazwyczaj dekorują balkony lub piwnice (po tym, jak początkowy zapał po ich zakupie osłabnie. Jak się okazuje, niesłusznie – półgodzinny trening w średnim tempie pozwala spalić około 470 kalorii i jest łatwiejszy do wykonania dla kogoś, kto dotąd ćwiczył mało lub w ogóle.

4. Jazda na rowerze stacjonarnym. Co ciekawe, mniej efektywny od eliptycznego, ale nadal pozwalający na osiągnięcie założonego celu, w tempie około 450 kalorii na 30 minut.

5. Aerobik na stepie (duża intensywność). Step to mocno wielofunkcyjne urządzenie, które choć kojarzy się przede wszystkim z zajęciami grupowymi (i to raczej kierowanymi do kobiet), to nie sposób nie wspomnieć o jego efektywności – pozwala na spalenie około 420 kalorii w ciągu pół godziny.