George Russell komplementuje Roberta Kubicę

Robert Kubica na pierwszy rzut oka może uchodzić za marudę. Trzeba jednak pamiętać, że jest niezwykle szczerą osobą, która nie boi się mówić co myśli. W 2006 roku gdy objął w zespole BMW Sauber rolę kierowcy testowego jednym z jego zadań było ustawianie regularnie startującym kierowcom bolidów. Już wtedy wiadomo było o jego niezwykłym wyczuciu aut. 

W przypadku Roberta wygląda to trochę jak z nauką jazdy na rowerze. Pomimo kilkuletniej przerwy od F1 w dalszym ciągu potrafił doskonale porozumiewać się ze swoimi inżynierami i pomagać im w pracach nad autem. To coraz rzadziej spotykana umiejętność wśród obecnych kierowców Formuły.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Race week #rokitwilliamsracing #orlen #orlenteam #rk88 #kubica #f1

Post udostępniony przez Robert Kubica (@robertkubica_real) Kwi 24, 2019 o 3:43 PDT

O ile szefowej zespołu nie do końca podobają się wypowiedzi Roberta Kubicy, o tyle jego kolega z zespołu - George Russell jest bardzo zadowolony ze współpracy z naszym kierowcą:

- Robert jest niezwykle kompetentny, jeśli chodzi o aspekty techniczne. Wiele się od niego nauczyłem odnośnie tego, w jaki sposób powinno się współpracować z inżynierami. Jego wskazówki są bezcenne. Pokazało mi to, że przede mną jeszcze wiele do poprawy, by stać się kierowcą kompletnym.

W sezonie bywały momenty, w których robiło się gorąco na linii Kubica - Russell. 21-letni kierowca uważa jednak inaczej:

- Mamy świetną relację. Świetnie się dogadujemy. Robert jest bardzo zabawnym gościem! 

To dobrze, że są w Formule 1 osoby, które są w stanie docenić talent i charakter naszego kierowcy!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

. x @motorsport.images #GR63 #F1 #BrazilGP

Post udostępniony przez George Russell (@georgerussell63) Lis 14, 2019 o 9:31 PST