Maurizio Cattelan to osoba znana przede wszystkim ze swojej instalacji z grudniowego Art Basel w Miami. Artysta przykleił banana do ściany galerii sztuki za pomocą srebrnej taśmy. Przejrzały owoc, nagle wyniesiony do „rangi sztuki”, został sprzedany za …. 120 tys. dolarów. To ponad 460 tys. złotych według ówczesnego kursu. Banan chwilę później został zjedzony przez performera. Szczęśliwie dla trzech kupców owoc może być jednak wymieniany na wypadek, gdyby ktoś go zjadł.

ZOBACZ TEŻ: Odwiedzasz muzea, galerie sztuki i teatry? Będziesz żył dłużej!

Choć wystawę z bananem można wrzucić do kategorii osobliwego myślenia o sztuce, to jednak nową pracę Cattelana trzeba rzeczywiście pochwalić za artyzm. Włoch połączył siły z fotografem mody Campbellem Addym, aby uchwycić Kendall Jenner w awangardowej sesji dla magazynu „Garage”, poświęconemu współczesnej sztuce i modzie.

Castellan przedstawił będącą topless Jenner m.in. jako woskowe popiersie, co daje intrygująco niepokojący efekt. Na reszcie zdjęć widzimy modelkę w różnych winietach inspirowanych poprzednimi pracami Cattelana. Pojawia się np. nawiązanie do wystawy, w której artysta przykleił swojego galerzystę do ściany. W tym przypadku Jenner przyjęła rolę artysty, a fotograf właściciela galerii. Gdzie indziej Jenner występuje wraz z gołębiami, jest zawieszona pod sufitem lub przymocowana do ściany, jakby była jednym z wypchanych koni artysty.

„Patrząc wstecz, epizod bananowy wydaje się sposobem na przemyślenie wszystkiego, od fake newsów przez wirusową sławę i nieufność do instytucji po nierówność majątkową” – powiedział redaktor naczelny „Garage” Mark Guiducci. „Tak jak Jeff Koons był artystą początku XXI wieku, tak Maurizio Cattelan jest artystą wyrażającym naszą epokę dystopii. Czy tego chcesz, czy nie” – dodał. Cóż, lepiej dla Cattelana, gdy wymyśla tego typu sesje niż owocowe wystawy.