Depp to kolejny aktor po Jennifer Aniston, który ostatecznie postanowił zaistnieć w mediach społecznościowych. W czwartek późnym popołudniem Johnny Depp opublikował na Instagramie swoje pierwsze zdjęcie. Widzimy aktora, jak siedzi w blasku świec w pomieszczeniu przypominającym piwnicę. Co ciekawe, odtwórca Jacka Sparrowa w tym samym czasie założył też profil na Facebooku.

Założenie konta na Instagramie przez Deppa wywołało małe poruszenie w sieci, bo ciężko inaczej nazwać przybycie 176 tys. obserwatorów w kwadrans. Na chwilę obecną 1,7 mln internautów śledzi konto aktora.

ZOBACZ TEŻ: Johnny Depp: stare zdjęcia aktora z lat 80. i 90. Jak mocno się zmienił? [GALERIA]

Drugi post Deppa pojawił się jeszcze tego samego dnia. Jest to 8-minutowe wideo, w którym zwraca się do fanów z przesłaniem. Przyznaje w nim, że to jego pierwsze doświadczenie z mediami społecznościowymi. „Nigdy nie robiłem niczego podobnego, bo nie miałem szczególnego powodu. Aż do teraz. Teraz mamy możliwość prowadzenia dialogu w obliczu zagrożenia, jakie niesie ze sobą niewidzialny wróg” – powiedział aktor.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Johnny Depp (@johnnydepp) Kwi 16, 2020 o 11:05 PDT

Oczywiście tym niewidzialnym wrogiem jest koronawirus. Depp w swojej przemowie wspomina m.in. o ciężkiej sytuacji ludzi chorujących i o tych co potracili prace. Apeluje o to, byśmy w tych trudnych czasach wspierali się nawzajem, nie zapominając o dbaniu o siebie i wykorzystaniu społecznej izolacji do nauki. W dalej części wspomina też chwile, gdy jego dzieci były małe.

Oprócz tego w opisie jego profilu można znaleźć także link do coveru piosenki „Isolation” Johna Lennona, który nagrał wraz z gitarzystą Jeffem Beckiem. Można zakładać, że Depp dość szybko zauważy, że za pomocą Instagrama może nie tylko promować swoją osobę, ale też nieźle zarabiać, więc raczej powinno to wszystko mu przypaść do gustu. W końcu nie bez powodu masa gwiazd ochoczo prowadzi tam konto.