Kiedy pojawia się słowo „Amazon”, zawsze towarzyszy mu skojarzenie z jego szefem, czyli Jeffem Bezosem. Od momentu założenia firmy w 1995, która początkowo była jedynie wysyłkową księgarnią, a z czasem stała się globalnym, sprzedażowo-logistycznym molochem, Bezos pełnił w niej funkcję CEO, czyli prezesa. Po ponad 26 latach uznał, że pora odejść ze stanowiska i zająć się czymś innym.

Koniec prezesury nie oznacza jednak, że Bezos rozstaje się ze swoim cennym dzieckiem. Zapowiedział, że od teraz będzie szefował radzie nadzorczej firmy, co z jednej strony pozwoli mu nadal trzymać rękę na pulsie, a z drugiej skupić się na innych aktywnościach.

Bycie CEO Amazonu to bardzo odpowiedzialne i pochłaniające dużo czasu zajęcie. Kiedy bierzesz na swoje barki tak dużą odpowiedzialność, nie masz możliwości skupić swojej uwagi na czymkolwiek innym. Jako szef rady nadzorczej będę nadal zaangażowany w ważne inicjatywy związane z Amazonem, ale będę miał również czas i energię, aby skupić się na Day 1 Fund, Bezos Earth Fund, Blue Origin, The Washington Post i innych moich pasjach. Nigdy nie miałem więcej energii, niż obecnie. Nie chodzi mi o przejście na emeryturę. Jestem skupiony i myślę o tym, czego można dokonać ze wspomnianymi organizacjami.

– napisał Jeff Bezos w oświadczeniu.

Kto teraz będzie prezesem Amazona?

Rezygnacja Bezosa ze stanowiska oznacza, że będzie musiał je zająć ktoś inny. I tak natychmiast się stało – nowym CEO Amazona został Andy Jassy. To bezpieczny i mało zaskakujący wybór – Jassy jest pracuje w firmie od 1997 roku, a ostatnio (od 2016 roku) pełnił funkcję osoby odpowiedzialnej za Amazon Web Services, czyli segment usług związanych z chmurą obliczeniową. Co ciekawe, swojego czasu na podobny ruch zdecydował się Microsoft – w 2014 roku Billa Gatesa zastąpił Satya Nadella, który wcześniej też zajmował się cloud computingiem.

Bezos zostawia (no, nie do końca) firmę w najlepszej sytuacji w historii. Amazon w czasie pandemii zanotował ogromny wzrost, o czym świadczą raporty finansowe za 2020 rok – wpływy koncernu zwiększyły się o 36,7%, z 280,52 do 386,06 miliardów dolarów.