Według obliczeń Forbesa po krótkiej przerwie majątek Jeffa Bezosa ponownie przebił magiczną granicę 200 mld dolarów. Założyciel Amazona jest aktualnie najbogatszym człowiekiem na świecie i nie ma powodów, aby oszczędzać. Od bardzo dawna zresztą nie miał, nawet jeśli wziąć pod uwagę kosztowny rozwód w 2019 roku. Pozostaje mu tylko wydawać pieniądze, aby spędzić emeryturę w większym luksusie niż żył do tej pory.

Pomimo swego majątku Bezos nigdy nie posiadał jachtu. Co prawda w 2019 roku viralowa fotka sugerowała, że należy do niego warty 400 mln dolarów Flying Fox, jednakże Amazon szybko uciął podobne insynuacje. Wszystko wskazuje na to, że już niedługo miliarder będzie mógł pochwalić się własną łodzią. I to nie byle jaką.

W sieci pojawił fragment nadchodzącej książki Brada Stone’a „Amazon Unbound". Z kolejnej już publikacji poświęconej założycielowi Amazona, wynika, że na zlecenie Bezosa holenderska firma Oceanco pracuje nad „jednym z najpiękniejszych istniejących jachtów”. Trzymasztowy szkuner ma mieć 127 metrów długości. Jak na razie nic więcej o nim nie wiadomo. Dotyczące go szczegóły trzymane są bowiem w ścisłej tajemnicy.

To jednak nie wszystko. Z tekstu wynika, że założyciel Amazona zlecił również budowę mniejszego, „wspomagającego jachtu”, na którym znajdzie się lotnisko dla śmigłowca. Wydaje się to jak najbardziej uzasadnionym wydatkiem. W końcu partnerka Bezosa, Lauren Sánchez, posiada licencję pilota, a on sam według Stone’a pobiera lekcje, aby również takową uzyskać.