O niektórych samochodach już w dniu premiery wiadomo, że w przyszłości ich wartość się zwiększy. Dotyczy to zwłaszcza przedstawicieli marek sportowych, a także tych nieco bardziej pospolitych, ale występujących w rzadkich wersjach. Czasami jednak zdarza się, że po latach na wartości zyskują pojazdy, po których mało kto by się tego spodziewał – i choć przewidzenie, które modele spotka taki los jest dość trudne, to niektórzy się go podejmują.

Tym razem zrobiła to brytyjska firma Hagerty. Zatrudnieni w niej specjaliści przygotowali listę samochodów, które ich zdaniem w przyszłości zyskają większe uznanie na rynku wtórnym, niż obecnie. Składa się ona z dziesięciu pozycji i choć znalazły się na niej auta mało w tym kontekście odkrywcze (takie jak Aston Martin DB7, Mercedes SLS-AMG czy Ferrari 328), to nie brakuje kilku aut dość zaskakujących.

Ford Focus pierwszej generacji youngtimerem?

Największym zaskoczeniem jest bez wątpienia obecność w tym gronie Forda Focusa pierwszej generacji. Samochód, który zadebiutował w 1998 roku, zastępując wysłużonego Escorta był co prawda pojazdem dość ładnym jak na swoje czasy, to jednak bardzo pospolitym. Można zrozumieć, dlaczego poszukiwanym kąskiem na rynku wtórnym będzie (a w zasadzie już jest) wersja RS – wszak powstała w zaledwie 4500 egzemplarzach. Ale zwykła? Hagerty twierdzi jednak, że nawet najzwyklejsze Focusy, ale zachowane w dobrym stanie, będą powoli zyskiwać na wartości.

Uwagę zwraca też obecność na liście Porsche 944. Moment, w którym można było zainwestować w ten model, niestety już minął – jeszcze kilka lat temu jego przedstawiciela można było kupić w Polsce za mniej niż 10 tysięcy złotych (chociaż były to egzemplarze w dość różnym stanie). Teraz ceny poszły do góry, ale zdaniem ekspertów jeszcze nie osiągnęły swojego maksymalnego pułapu.

Samochodem, który zdaniem specjalistów z brytyjskiej firmy ma szansę na największy, bo wynoszący 12% w skali roku wzrost wartości, jest Toyota MR2. Japońska firma już jakiś czas temu, a dokładnie w 2007 roku, odpuściła sobie produkcję roadsterów, co – w połączeniu z renomą, jaką cieszą się przedstawiciele ostatniej generacji MR2 – jest gotową receptą na wzrost cen.

Pozostałymi samochodami, które znalazły się w zestawieniu są Mini Cooper (ten klasyczny, produkowany w latach 1961-1971), Renault 5 GT Turbo i Land Rover Discovery (generacja z okresu 1989-1998).