Nie da się ukryć, że zegarek może pełnić niezwykle istotną rolę w tym, jak mężczyzna będzie odbierany przez swoje otoczenie. Ten element męskiej biżuterii w wielu przypadkach jest prawdziwym dziełem sztuki, stąd ma ogromną siłę podnoszenia naszego statusu. Ma to niemałe znaczenie, gdy zamierzamy założyć garnitur. Przy okazji świetny zegarek to oznaka nie tylko zasobnego portfela, ale też wyrafinowanego gustu. 

Jaki zegarek do garnituru? Być jak James Bond?

Obecnie nierzadko zdarzają się sytuacje, w których mężczyźni przełamują konwencje poprzez zakładanie sportowych zegarków do formalnego stroju. Co więcej, można powiedzieć, że pod tym względem panuje czasami samowolka – wystarczy wspomnieć, że JamesBond lubi zakładać divera do smokingu. Wiele marek nie ma problemów z tym, aby na życzenia klienta personalizować wybrany przez niego model. Tutaj wchodzi już kwestia tego, czy ktoś chce się wyróżniać jakimiś subtelnymi lub bardziej awangardowymi akcentami. Nie będzie też raczej żadnym faux pas założenie Rolexa czy Omegi na bransolecie do garnituru (wybrane i bardziej oszczędne modele tych marek są na tyle uniwersalne, że sprawdzają się zarówno w casualu, jak i przy bardziej formalnych okazjach), ale w przypadku smokingu raczej nie bądźmy jak James Bond. 

Jaki zegarek do garnituru? Klasyka

Styl zegarka to rzecz jasna zawsze preferencja danej osoby. Jednak w przypadku garniturów najlepszym rozwiązaniem jest to, aby wybrany projekt nie odwracał uwagi od samego stroju. Stąd jeżeli nie jesteście skłonni do lekkich eksperymentów, powinniście postawić na tradycję, wybierając modele klasyczne, które charakteryzują się odpowiednio prostym i eleganckim designem. Z reguły takie zegarki posiadają smukłą, okrągłą kopertę wykonaną ze stali (w droższych opcjach złota lub platyny), dość oszczędnie zaprojektowaną tarczę w białym lub srebrnym kolorze z nierzucającymi się wskazówkami oraz dobrej jakości skórzany pasek, utrzymany w ciemnych kolorach (czerń i brąz). Od razu dodajmy, że jeśli chodzi o mocowanie w zegarkach klasycznych, to nie ma mowy o bransolecie. Skórzany pasek jest jedynym słusznym wyborem.

Wspomniana prostota tarczy jest kluczowa. Im więcej zegarek ma komplikacji, czyli każdej dowolnej funkcji poza podstawowym wskazaniem godzin i minut, tym mniej jest formalny, co oczywiście komplikuje jego kompatybilność z garniturem czy smokingiem. Mówi się nawet, że elegancki czasomierz nie powinien mieć innych komplikacji oprócz kalendarza.

ZOBACZ TEŻ: Zegarek automatyczny czy kwarcowy? Który warto wybrać?

Owszem, czasem zdarzają się modele z datownikiem, wskazaniami faz Księżyca (chociażby Jaeger-LeCoultre posiada taki model) lub GMT (druga strefa czasowa). O ile w codziennym zegarku możemy sobie pozwolić na więcej swobody, nie mówiąc już o modelach sportowych, to jednak w przypadku garniturowców panuje zasada „im mniej, tym lepiej”. Ponadto, gdy ubieramy frak czy smoking to w sumie dobrze mieć przy sobie zegarek z czystą tarczą, na której nie będzie grawera marki. W ten sposób całość prezentuje się nie tylko bardziej czytelnie, ale też stylowo. Nachalne wzornictwo jest wysoce niewskazane. Jeśli już to najlepiej wybierać modele A. Lange & Sohne albo Patek Philippe – znajdziemy tam najwspanialsze zegarki klasyczne, jakie można obecnie kupić. 

Jaki zegarek do garnituru? Kolorystyka zegarka i jego rozmiar

Zauważalny brak ostentacyjnej kolorystyki jest jak najbardziej pożądanym elementem. Najbardziej eleganckie połączenie to srebrna koperta, biała tarcza i czarny pasek skórzany. Do dość formalnych można zaliczyć też złote koperty i tarcze oraz brązowe paski. Gustowną wariacją jest też chociażby złota koperta i ciemna tarcza czasomierza.

Tutaj trzeba też pamiętać, aby zachować odpowiednie proporcje. Mówiąc przykładowo – srebrne koperty łączymy z akcesoriami o tym samym kolorze (spinki do mankietów czy sprzączka od paska do spodni muszą być srebrne). Również kolor skórzanego paska trzeba dobrać w podobnym odcieniu, co pozostałe elementy skórzane, czyli buty, pasek do spodni, czy teczka. Jeśli te elementy będzie łączyć także wspólna faktura, to nawet lepiej.

Przy wyborze zegarka do garnituru musimy zadbać o to, żeby nie był on większy od naszego nadgarstka. Eleganckie zegarki muszą się mieścić pod mankietem koszuli. Stąd jeśli szukamy czegoś na formalne okazje, to powinniśmy rozejrzeć się za kopertą, która będzie zarówno o mniejszej średnicy, jak i grubości. Najlepiej uderzać w zegarki z kopertami o średnicy w przedziale 35-38 mm (w przeszłości zegarki klasyczne były jeszcze mniejsze, bo miały po 34 mm, jeśli nie mniej). 

Nie oznacza to oczywiście, że w każdym punkcie trzeba się sztywno trzymać wyznaczonych reguł. Ale przywiązanie do tradycji jeszcze nikomu nie zaszkodziło, stąd warto sobie sprawić taki zegarek, który będzie się idealnie komponował z garniturem, podkreślając przy tym nasz styl. Pomijając kilka marek wyżej wymienionych, zegarki klasyczne możemy odnaleźć w kolekcjach takich marek jak Vacheron Constantin, Zenith czy Breguet.