Jak zaimponować dziewczynie na pierwszej randce?

Pierwsza randka wiąże się na ogół z nadziejami na wielką życiową zmianę. Oto być może znalazłeś osobę, z którą spędzisz resztę swoich dni... Nic dziwnego, że widząc sprawę w taki sposób, wielu panów odczuwa potężną tremę na myśl o tym spotkaniu. Zastanawiają się, co powinni zrobić, aby już na wstępie zyskać u wybranki kilka punktów. Oczywiście, im bardziej im na tym zależy, tym większą presję odczuwają.

Jak więc odpowiednio „rozegrać" pierwszą randkę? Chociaż uniwersalna metoda z pewnością nie istnieje, stosunkowo łatwo wskazać kilka wartościowych porad. Stosując się do nich, wywrzesz na dziewczynie pozytywne wrażenie, które może zaowocować dalszym rozwojem wzajemnych kontaktów.

Na początku znajomości kwestią absolutnie kluczową jest punktualność. Spóźnianie się uchodzi za przejaw braku szacunku, a przy okazji może także komplikować sam przebieg randki – zwłaszcza jeśli zamierzacie wziąć udział w wydarzeniu rozpoczynającym się o określonej godzinie. O ile kolejne etapy związku dopuszczają już w tej materii niejaką elastyczność (drobne poślizgi czasowe przydarzają się przecież każdemu), o tyle na samym początku nie warto liczyć na wyrozumiałość drugiej strony. Kilkanaście minut zwłoki może cię sporo kosztować. W trakcie aranżowania spotkania ustal więc taką godzinę, na którą faktycznie zdążysz dotrzeć.

Przyjęcie przez dziewczynę propozycji wspólnego wyjścia to dopiero połowa sukcesu. Równie ważne okaże się oczywiście to, co będzie się działo w trakcie tego popołudnia czy wieczoru. Niezależnie od wybranego przez Was miejsca spotkania (restauracji, kawiarni, kina czy dyskoteki), obowiązek dopięcia wszystkiego na ostatni guzik spoczywa na tobie. Jeśli idziecie do nastrojowej knajpki, koniecznie dokonaj wcześniejszej rezerwacji stolika; wybierając się na filmowy seans, nie zapomnij zawczasu kupić biletów. Tylko taka strategia uchroni was od potencjalnych nieprzyjemności wypływających z braku miejsc. Tego rodzaju wpadka drastycznie zmniejszyłaby twoje szanse na następne spotkanie.

Jak zrobić na dziewczynie wrażenie?

Pierwsza randka wymaga niewątpliwie dobrze przemyślanego ubioru. Nie wypada pojawić się na niej w dziurawej bluzie i poplamionych spodniach, choć z drugiej strony przesadna pedanteria także mogłaby zostać kiepsko odebrana. Najlepszym wyjściem zawsze pozostaje naturalność, aczkolwiek dostosowana do wymogów chwili. O ile na wieczorne wyjście do kawiarni warto włożyć coś w miarę eleganckiego (jak marynarka i koszula), o tyle w kinie możesz już sobie pozwolić na strój nieco swobodniejszy. Co wcale nie oznacza jednak: niedbały.

Diabeł – jak zawsze – tkwi w szczegółach. Niezależnie od okoliczności, zadbaj o świeżość ubrania oraz jego staranne odprasowanie. Gruntownie przemyślana fryzura oraz dobre perfumy dopełnią obrazu całości, czyniąc z ciebie faceta, który wie, jak zaimponować dziewczynie.

Jeszcze przed samym spotkaniem narodzi się zapewne w twojej głowie dylemat: czy wypada podjechać po nią samochodem? Generalnie tak, chociaż zdarzają się oczywiście wyjątki. Niektóre kobiety zwyczajnie nie życzą sobie, aby ich adorator już przed pierwszą randką wiedział, gdzie mieszkają. Wolą więc same dotrzeć do umówionej lokalizacji, pozwalając później ewentualnie odwieźć się do domu.

Wielu doświadczonych facetów uważa, że właśnie ten moment – decyzja o wspólnej drodze powrotnej - okazuje się kluczowy dla dalszego trwania znajomości. Zezwoliwszy na odprowadzenie pod same drzwi, kobieta daje jasny sygnał, że spotkanie się udało. Można zatem całkiem spokojnie planować kolejne. Jeżeli jednak rozstanie następuje tuż po opuszczeniu restauracji, a w dodatku jest pośpieszne i sztywne, prawdopodobnie coś poszło nie tak. Nie ma sensu się załamywać i doszukiwać błędów we własnym zachowaniu; trzeba po prostu powiedzieć sobie, że z kolejną dziewczyną wszystko potoczy się znacznie lepiej.

Czym zaimponować kobiecie?

Pierwsza randka to najodpowiedniejszy moment, żeby się bliżej poznać. Możesz być całkowicie pewien, że twoja rozmówczyni wykaże autentyczne zainteresowanie wszystkim, co masz jej do opowiedzenia. Dziel się zatem historiami z okresu dzieciństwa, anegdotkami szkolnymi, szaleństwami popełnianymi w czasie wakacyjnych wypadów. Przed waszym spotkaniem powinieneś ponadto zastanowić się, czy istnieją takie tematy, których z rozmaitych powodów nie chciałbyś poruszać. Wcześniejsze określenie ich pozwoli ci pokierować rozmową w taki sposób, aby omijać kwestie nienadające się do roztrząsania na pierwszej randce.

Jak zaimponować dziewczynie na pierwszej randce? / fot. iStock

Młodzi mężczyźni zastanawiają się niejednokrotnie, czy i w jakiej formie opowiadać nowo poznanej dziewczynie o własnych sukcesach życiowych. Oczywiście, każda kobieta zechce usłyszeć coś na ten temat – świadomość przebywania u boku zdolnego i zaradnego faceta jest przecież przyjemna. Pamiętaj tylko, aby unikać tonu zarozumiałego bądź wszechwiedzącego. Taka postawa działa odstraszająco, i to nie tylko w relacjach o romantycznym podłożu.

Pierwsza rozmowa w cztery oczy stanowi również dla ciebie szansę, by dowiedzieć się o potencjalnej partnerce czegoś interesującego. Koniecznie powinieneś zatem wyćwiczyć w sobie umiejętność empatycznego słuchania, dzięki któremu pokażesz jej, jak mocno liczysz się z wypowiadanymi przez nią uwagami. Nie bój się także akcentować własnego zdania, podejmuj polemikę – dzięki temu zyskasz w jej oczach opinię kogoś nietuzinkowego. Każde zagadnienie traktuj z odpowiednią dozą humoru; ostatecznie, jesteście na randce, nie na egzaminie dyplomowym.

Co zrobić, aby zaimponować dziewczynie?

Spore kontrowersje wzbudza temat wręczania kobiecie kwiatów na pierwszej randce. Zdania są tutaj mocno niejednorodne, dyskutantów można zaś podzielić na trzy obozy. W zależności od wyznawanej przez nich opcji, usłyszymy zatem, że:

a) kwiaty w trakcie pierwszego spotkania są nie tylko dopuszczalne, ale wręcz wskazane,

b) bukiecik można wprawdzie wręczyć, ale dopiero w trakcie odprowadzania dziewczyny do domu,

c) kwiatowe podarunki należy zostawić sobie na dalsze etapy znajomości.

Komu zatem wierzyć? Same kobiety przyznają często, że kwiaty od niemal nieznanego człowieka budzą w nich raczej nieufność niż entuzjazm. Powodują dodatkowo problem czysto praktyczny: nie bardzo wiadomo, co z nimi zrobić w restauracji albo w kinie. Z tego powodu mężczyzna powinien się zastanowić raczej nad przesłaniem ich dziewczynie do domu lub pracy – rzecz jasna, dopiero wówczas, kiedy wejdzie w posiadanie adresu któregoś z tych miejsc.

Weź również pod uwagę, że zamiast kwiatów można podarować chociażby czekoladki. Taki prezent będzie znacznie mniej kłopotliwy, a jednocześnie bardzo przyjemny i niezobowiązujący. 

Może Cię zainteresować także: