1. Uwzględnij potrzeby każdego

Syn chce pojeździć na quadach, córka moczyć się w wodzie, żona najchętniej odwiedziłaby muzeum, a Ty wolisz zgubić się na lokalnych bazarach. Każdy bez wyjątku ma inne potrzeby i bez wzięcia ich pod uwagę wakacje nie będą udane, bo ktoś z rodziny - słusznie - poczuje się odrzucony i nieważny. Kluczem jest poinformowanie o nich, a następnie wynegocjowanie ich realizacji, tak by każdy w odpowiednim stopniu dostał to, co chciał. Może dziś bazary i muzea, ale za to jutro cały dzień na plaży? Może teraz restauracja wybrana pod syna, ale kolejne już pod rodziców?

ZOBACZ: Jak być dobrym ojcem? Pisze Dr Mateusz Grzesiak

2. Nie licz na zmianę

Kojarzysz to irytujące zachowanie Twojej żony, która ciągle zapomina, o co ją prosisz a potem Ci mówi, że o to wcale jej nie pytałeś? Albo własne wybuchy złości, gdy coś nie pójdzie po Twojej myśli? Tak więc mam dla Ciebie następującą wiadomość - nic z tych rzeczy się nie zmieni w czasie wakacji i możesz od razu założyć, że Wasze negatywne zachowania czy cechy pozostaną w nienaruszonym stanie. Nawyki zmienia się długotrwałą pracą, a nie jednorazowym wyjazdem - weź więc pod uwagę źródła turbulencji między wami i uwzględnij je wcześniej. Jeśli wiesz, że Twoja partnerka nie jest zorganizowana, to taka też będzie podczas wyjazdu. Wyluzuj, odpuść, rób swoje, nie ma sensu ani dobrych skutków w chęci zmiany kogoś podczas urlopu.

3. Rób inne rzeczy

Ponieważ nie jesteś w środowisku pracy, masz więcej czasu. Wyjechaliście gdzie indziej, więc nie macie dostępu do znanych bodźców - jedzenia, ludzi, aktywności. To sposobność na oderwanie się, ale wykorzystana zostanie tylko pod warunkiem robienia czegoś innego. Próbowania potraw w lokalnych restauracjach. Chodzenia do nowych miejsc. Podejmowania aktywności, których wcześniej nie eksplorowałeś. Poświęcenia czasu na zabawę z dziećmi albo na większe zadbanie o swoje potrzeby. Dzięki temu faktycznie będzie inaczej, a zafrapowanie novum pozwoli na kolekcjonowanie fajnych wakacyjnych doświadczeń.

CZYTAJ: Jak przeżyć utratę pracy? Pisze Dr Mateusz Grzesiak

4. Planuj w granicach rozsądku

Znasz te historie o „całkowitej spontaniczności”, „zapomnieniu o wszystkim”, „zobaczymy, jak będzie”? Działają tylko na krótką chwilę. Plaża, szczególnie jeśli nic poza nią się nie robicie, może zacząć nudzić, a brak jakiejkolwiek organizacji prowadzi do chaosu i konfliktów. Z drugiej strony, chcesz też odpocząć od swojego codziennego, wypełnionego po czubek głowy planami kontrolowanego w pełni życia, więc zachowaj umiar. Warto wiedzieć, co będziecie robili, ale nie stać się kimś, kto zalicza zabytki jeden po drugim tylko po to, by mieć poczucie „wartościowego spędzania czasu”. I pamiętaj o zapasie czasu - na pewno nie wszystko pójdzie tak, jak planowaliście

5. Zbliżcie się do siebie

Niestety o relacje z bliskimi zwykle dba się tak, jak o zdrowie - bierze je pod uwagę dopiero wtedy, gdy dzieje się coś złego. Wtedy jednak jest już późno i trzeba minimalizować złe emocje, ciche dni, urażone ego. Wykorzystajcie ten czas na to, by budować Was - rodzinę. Przytulajcie się więcej. Ubierajcie ładnie w niektóre wieczory specjalnie dla siebie nawzajem. Spędzajcie czas śmiejąc i rozmawiając ze sobą. Dzielcie przeżyciami i tym, co myślicie. Odłóżcie na bok udowadnianie racji, skupianie tylko na sobie samym, izolowanie od innych. Używajcie telefonu do robienia zdjęć częściej, niż do sprawdzania poczty. Macie rzadko spotykaną okazję do prawdziwego bycia razem z pełnym dobrodziejstwem inwentarza i budowania Waszych relacji. Tak łatwo o nich zapomnieć w kieracie pracy i obowiązków.

Udanych wakacji! Pozdrawiam z Japonii! 

CZYTAJ TEŻ: Jak przeżyć rozstanie? Wyjaśnia Dr Mateusz Grzesiak