Na czym polega codzienna praca piwowara?

Wiele osób myśli, że picie czy próbowanie gotowego piwa to praca marzeń. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Za gotowym piwem kryje się logistyka, dużo fizycznej pracy, często stresu. Praca piwowara to nie tylko degustacje i dobra zabawa. Do obowiązków naszych należy warzenie, kontrola piwa podczas fermentacji, sprawdzanie parametrów, ocena sensoryczna. Może się wydawać, że to lekka i przyjemna praca a w rzeczywistości to ciężkie i niebezpieczne zajęcie (gorąca brzeczka piwna, para wodna pod ciśnieniem, stężona chemia). Jest to praca wymagająca czasem dużo poświęceń. Czasem pracujemy do późnych godzin wieczornych a czasem nawet w weekendy. Nasz produkt to "żywy organizm" i niektórych etapów nie możemy po prostu przerwać, wyłączyć sprzętu, zgasić światła i powiedzieć sobie... Dobra nie chcę mi się, idę do domu, przyjdę jutro (bo jutro może być już za późno). Nasza praca to głównie pasja do tego co tworzymy, to zaangażowanie i dążenie do perfekcji. To motywacja do tego by usłyszeć od gości, od znajomych.... To jest pyszne, oby tak dalej.

Jak można zostać piwowarem?

Często jest to chichot losu. Znam wielu wspaniałych piwowarów, którzy nie kończyli technologii żywności, biotechnologii czy pokrewnych kierunków a spróbowali swoich sił w tym zawodzie mówiąc kolokwialnie z braku laku. Oczywiście, wiedza i podstawy się przydają na początku tej podróży, ale tak naprawdę całe doświadczenie zdobywa się w browarze ucząc się od starszych kolegów i na swoich błędach. Dziś jest o wiele łatwiej zacząć merytorycznie. Powstało czasopismo "Piwowar" poświęcone warzeniu piwa, fora internetowe, powstała Krakowska Szkoła Browarnicza Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie czy wiele cennych artykułów jak kompendium piwa autorstwa m.in. Pawła Leszczyńskiego - sensoryka i organizatora Warszawskiego Festiwalu Piwa.

Jakie predyspozycje są konieczne do wykonywania tej pracy?

Sumienność, konsekwentność i poczucie smaku. Ciekawość w poszukiwaniu i tworzeniu nowych receptur.

Browar Warszawski / Materiały prasowe

Nie da się ukryć, że Polacy zmieniają swoje nastawienie do piwa...

To prawda. Zmienia się nie tylko nastawienie ale i świadomość konsumencka. Ludzie odchodzą od tanich koncernowych lagerów. Dzięki trwającej od blisko dekady piwnej rewolucji konsumenci częściej wybierają piwa z browarów rzemieślniczych i kontraktowych, doceniając ich smak i różnorodność. Dziś w dużych sieciach handlowych powstają całe alejki z półkami uginającymi się od piw kraftowych. Powstają multitapy, czyli pijalnie piwa z piwem od różnych browarów rzemieślniczych, sklepy z piwami itp. Przechodzi w niepamięć stereotyp Polaka pijącego tylko wódkę.

Czy mieszanki piwa z sokami i lemoniadami są zaprzeczeniem samej idei?

Moim zdaniem sam dodatek syropu malinowego do gotowego piwa to droga na skróty. To sacrum i profanum. Nie po to tworzymy wspaniałej jakości produkt, żeby później dolać do niego sztuczną mieszankę cukrów i aromatów na barze. Jeżeli chcemy robić piwa smakowe, zazwyczaj dodajemy pulpy czy przeciery owocowe do piwa na etapie fermentacji lub zaraz po jej zakończeniu, aby móc dofermentować naturalnie występujące w owocach cukry. Same soki i puree z owoców zamawiamy z małych rodzinnych tłoczni, bez dodatków sztucznych konserwantów i aromatów.

Jakie błędy najczęściej popełniają miłośnicy piwa?

Błędem jest brak chęci do poszukiwania nowych smaków i gatunków. Przyzwyczajenie do tanich, koncernowych piw. Prawdziwy miłośnik piwa poszukuje nowych wrażeń smakowych i zapachowych. Porównuje i ocenia różne piwa, często tego samego stylu aby wyrobić swoją własną świadomość.

Jaką temperaturę piwo lubi najbardziej?

Niską. Ale pamiętajmy, że każde piwo ma swoją odpowiednią temperaturę serwowania, zależną od stylu. Piwo podane w zbyt niskiej temperaturze nie pokaże swojego charakteru i nie odda w pełni całej palety aromatów. Piwa wysoko ekstraktywne o bogatszym smaku i aromacie jak Barley Wine, Quadrupel czy RIS powinniśmy serwować w wyższych temperaturach.

Lepiej pić piwo z butelki czy z kufla?

To zależy od sytuacji. Na grillu czy przy ognisku dobrze się napić piwa z butelki bo jest po prostu wygodnie. Inaczej jest z kuflem w restauracji czy domowym zaciszu. Tutaj zawsze możemy dobrać dedykowane szkło do odpowiedniego gatunku piwa. Dedykowane szkło pomaga wydobyć więcej aromatu i poznać prawdziwy charakter piwa. Nie zapominajmy również o puszkach. Piwo z puszki przelane do kufla smakuje tak samo, a nawet lepiej niż z butelki ponieważ piwo w puszcze nie ma kontaktu z promieniami słonecznymi, które mogą przyśpieszyć procesy starzenia się piwa.

O czym należy pamiętać, dobierając piwo do tego, co mamy na talerzu?

Przede wszystkim piwo w połączeniu z tym, co mamy na talerzu musi sprawiać nam przyjemność. Każdy wybierze to, co mu smakuje najbardziej. Jednakże zawsze można pobawić się w tzw. foodpairing czyli łączenie smaków na zasadzie podobieństw lub kontrastów. Lekkie piwo, takie jak pils, pszeniczne czy American Pale Ale świetnie będą współgrały z lekkimi potrawami z drobiu, ryby czy sałatek. Do deski serów idealny będzie kontrastowy, przyprawowy saison. Do dań pikantnych możemy dobrać goryczkowe IPA.

Jak piwo powstaje w Browarze Warszawskim?

Piwo w Browarze Warszawskim powstaje przede wszystkim z pasją. Używamy wyłącznie naturalnych i wysokiej jakości składników. Nie pasteryzujemy i nie filtrujemy piwa dzięki czemu zachowujemy pełnię jego niepowtarzalnego smaku i aromatu. To wszystko wyróżnia nasz produkt. Co czeka na gości nowo otwartego Browaru Warszawskiego? Na Gości nowo otwartego Browaru Warszawskiego czeka przede wszystkim niesamowity klimat i atmosfera która współgra z wyśmienitym piwem i kuchnią. Przygotowaliśmy aż 18 gatunków piw, tak aby każdy znalazł coś odpowiedniego dla siebie.

Materiały prasowe

_______________

Browar Warszawski to nowe miejsce na kulinarnej mapie stolicy. Ulokowany w Browarach Warszawskich (przy nowo powstałej ulicy Haberbuscha i Schielego 2) lokal swoje wrota i pierwsze beczki otworzył stosunkowo niedawno, bo na początku września, a już stał się jednym z najpopularniejszych adresów wśród warszawiaków. Nie powinno to nikogo dziwić, zważywszy że czeka tu na Was aż 18 rodzajów wyśmienitego piwa kraftowego. To jednak nie wszystko. W menu znajdziemy także „coś na ząb” – zarówno wiele potraw kuchni galicyjskiej, które najciekawiej łączą się ze smakami dobrego piwa, ale także owoce morza czy przepyszne burgery rodem z USA. Gwarantujemy – każdy poczuje się tu wyjątkowo. Więcej informacji o Browarze do przeczytania TUTAJ

ZOBACZ TAKŻE: Najbardziej kolorowe schody w stolicy – to się spodoba warszawiakom!