Porto zaliczane jest do win wzmacnianych. To oznacza, że w procesie produkcji dodano destylatu. Tym samym zawartość alkoholu w tym winie waha się między 18 proc. a 22 proc. Co ciekawe, swoją nazwę porto wzięło nie od lokalizacji, w której znajdują się winnice, tylko od miejsca, w którym leżakuje i jest butelkowane – miejscowości Vila Nova de Gaia, znajdującej się w dystrykcie Wielkie Porto.

ZOBACZ TEŻ: Jak pić bourbon? Możemy podawać go na wiele sposobów

Historia porto nie jest jakoś szczególnie długa. Sięga ona XVII wieku. To wtedy Francja będąc w stanie wojny z Anglią nałożyła embargo na swoje wina. Wówczas Anglicy wykorzystali szansę na eksport win z Portugalii. Akurat dobrze się składało, bowiem oba państwa były od dłuższego czasu w dobrych stosunkach. Importerzy angielscy zaczęli je masowo sprowadzać do swojego kraju, co zaowocowało jego wielką popularnością. Na przestrzeni kolejnych dekad porto zyskało popularność na całym świecie.

Rodzaje Porto

Porto należy do tych alkoholi, które dzieli się na poszczególne rodzaje. Tych jest naprawdę sporo, więc wymieńmy te najważniejsze:

Ruby – czerwone, słodkie wino butelkowane po średnio dwóch latach przechowywania w dużych, dębowych beczkach. Przeważnie jest mieszanką różnych roczników. Jest to najtańsza odmiana tego wina.

Tawny – grupa win dojrzewających w dużych (jednak mniejszych niż Ruby) beczkach przez co najmniej 3 lata, a średnio od 3 do 5 lat. Dłuższe od Ruby leżakowanie w dębowych beczkach powoduje, że Tawny jest zwykle wytrawniejsze i traci większość nuty owocowej na rzecz większego udziału nuty korzennej i waniliowej. Można też znaleźć odmiany Tawny przetrzymywane w beczkach wyjątkowo długo (nawet do 40 i więcej lat) – są one specjalnie znakowane, bardzo drogie i stanowią wielki rarytas.

Garrafeira – wytwarzane z jednego zbioru, leżakuje w dębowych beczkach przez co najmniej 3-6 lat. Następnie spędza przez kolejne osiem lat w szkle, przed butelkowaniem. Rzadka odmiana porto.

Late Bottled Vintage (LBV) – wino pochodzące z lepszych roczników i dłużej dojrzewające w beczkach, tj. minimum 4 lata, a średnio 5 lat. Ze względu na długie leżakowanie w beczkach posiada przeważnie lepiej rozwinięty bukiet i jest wytrawniejsze od Vintage z tego samego roku. Tańszą odmianą tego wina jest Late Bottled Non Vintage (LBNV), które w odróżnieniu od LBV jest kupażowane.

    Reserva – trunek leżakujący przez minimum 7 lat. Im jest ono starsze, tym mniej owocowy aromat posiada. Ma lepszy smak niż Tawny.

    Vintage – pochodzące wyłącznie z najlepszych roczników, butelkowane po dwóch latach przechowywania w beczkach. Jest ono przeznaczone do długotrwałego dojrzewania w butelkach.  Nie pije się go nigdy zaraz po wypuszczeniu na rynek, lecz przeznacza do długotrwałego (nawet powyżej 50 lat) dojrzewania w butelkach, w piwniczkach koneserów

    Jak pić Porto?

    Czas na najważniejszą część tekstu, czyli wyjaśnienie jak mamy pić porto. Porto zazwyczaj jest winem słodkim lub półsłodkim. W zależności od odmiany ma ono barwę od ciemnoczerwonej (prawie brunatnej) do słomkowej. Wspólny dla wszystkich rodzajów porto jest mocny aromat wanilii, dębu i korzenny posmak. Wytrawne i półsłodkie pijemy jako aperitif (przed posiłkiem i na wzmocnienie apetytu). Muszą być zawsze schłodzone (ok. 12°C). Z kolei słodkie możemy spożywać jako deser w temperaturze naturalnej lub lekko schłodzone (ok. 18°C).

    ZOBACZ TEŻ: Jak pić rum? Poznaj rodzaje trunku i sposoby jego serwowania

    Odmiany Tawny najlepiej łączyć z tradycyjnym portugalskim serem z pasteryzowanego mleka koziego Queijo Fresco, włoską Gorgonzolą, angielskim Stiltonem czy francuskim Roqueforem. Bardzo dobrym pomysłem jest także serwowanie z orzechami włoskimi oraz czekoladą. Tawny podaje się w temperaturze pokojowej (17-18°C). Late Bottled Vintage podaje się do serów typu cheddar i wędzonej goudy. Podobnie jak w przypadku Tawny, LBV będzie świetnie zgrywało się z gorzką czekoladą, orzechami laskowymi, włoskimi lub nerkowcami.

    Z kolei Vintage Porto najsensowniej jest podawać do ostrych serów, orzechów i suszonych owoców. Ruby, przeważnie dość owocowe, powinniśmy łączyć z ciastami z owocami leśnymi lub czerwonymi, młodymi i aromatycznymi serami (pomijając krowie), gruszkami w syropie lub musem czekoladowym. Białe (Branco) Porto najczęściej serwuje się jako aperitif z tonikiem, lodem i cytryną. Pasuje do prażonych migdałów, wędzonego łososia i suszonych śliwek. Rzecz jasna musi być schłodzone.

    Warto wspomnieć na koniec, że w przypadku win porto mamy niezły rozstrzał cenowy. Więc warto na wstępie określić, który rodzaj nas interesuje i wówczas możemy próbować różnych ciekawych połączeń. Przyjemność ze spożywania jest gwarantowana.