60 dziennikarzy motoryzacyjnych z 23 krajów wybrało Jaguara I-Pace w plebiscycie. Nagroda jest przyznawana w oparciu o innowacje techniczne, stosunek jakości do ceny, wzornictwo i wydajność.

Jaguar I-Pace: elektryczny „game changer”!

W finale plebiscytu elektryczny Jaguar pokonał  sześciu konkurentów innych konkurentów: Citroena C5 Aircross, Forda Focusa, Alpine A110, Kię Ceed, Peugota 508 i Mercedesa A. Co ciekawe, Jaguar I Pace był jedynym bezemisyjnym autem w konkursie. 

Szef koncernu Jaguar & Land Rover powiedział, że jest zachwycony wyróżnieniem dla swojego elektryka:

- Jesteśmy niezmiernie dumni, że nasz pierwszy elektryczny model jest zarazem pierwszym Jaguarem, który wygrał plebiscyt Car of the Year. I-Pace został zaprojektowany i opracowany w Wielkiej Brytanii, to najbardziej zaawansowany technologicznie pojazd z napędem elektrycznym. To prawdziwy game changer. Zwycięstwo w plebiscycie Car of the Year to prawdziwy zaszczyt i uznanie produktu stworzonego przez światowej klasy zespół - powiedział Prof. Dr. Ralf Speth.

Jaguar I-Pace: osiągi i cena

Elektryczny SUV z Wielkiej Brytanii kosztuje w przeliczeniu nieco ponad 356 tys. złotych. Mimo terenowych właściwości, Jaguar I-Pace przykuwa uwagę opływową linią. Miejsca w środku znajdzie się w sam raz dla pięciu osób i - co ważne - każdy z pasażerów będzie mógł zabrać ze sobą średniej wielkości bagaż, który zmieści się w przestronnym bagażniku.

Wrażenie robią też osiągi: dwa silniki elektryczne generują moc 400 KM i 696 Nm momentu obrotowego. Od 0 do pierwszej setki Jaguar I-Pace rozpędzi się w 4,8 sekundy! Jednocześnie zasięg może wynieść aż 470 kilometrów na jednym ładowaniu. Czy to już elektryczny obłęd?