Jak podaje portal „The Information”, Apple chciałby podmienić iPhone'a okularami AR (augmented reality) „za mniej więcej dekadę”. Według źródeł związanych z Apple, dyrektorzy omawiali terminy wydania różnych zestawów VR (virtual reality) i AR podczas wewnętrznej prezentacji dla pracowników w październiku tego roku. To spotkanie majace miejsce w Steve Jobs Theater prowadził wiceprezydent Mike Rockwell, który kieruje także inicjatywami Apple w zakresie AR i VR. Podczas niego padły rzekomo szczegóły dotyczące wyglądu i funkcji zestawu łączącego wirtualną i rozszerzoną rzeczywistość.

ZOBACZ TEŻ: AirPods Pro: Tak prezentują się nowe słuchawki Apple’a. Ile kosztują?

Starsi menedżerowie Apple są przekonani, że w przyszłości ten sprzęt całkowicie zastąpi smartfona. Pierwsze urządzenie, czyli gogle VR, planowo miałoby trafić do sprzedaży w 2022 roku. Z informacji wynika, że ma być podobne do gogli Oculus Quest, choć rzecz jasna z wyglądem bardziej dopasowanym pod styl Apple. Na spotkaniu podano podobno, że wśród niektórych funkcji gogli ma być skanowanie 3D oraz możliwość mapowania otoczenia.

Urządzenie ma mieć także wyświetlacz wysokiej rozdzielczości oraz kamery umożliwiające czytanie bardzo małego tekstu i pozwalające na widzenie innych osób przed oraz za wirtualnymi obiektami. Do jego produkcji mają być użyte różne tkaniny oraz materiały o niskiej masie własnej. To rzecz jasna ma dać efekt czegoś, co jest wygodne i komfortowe w codziennym użytku nawet przez długi czas.

Drugi produkt, czyli okulary AR, ma trafić na rynek w 2023 roku i będzie przypominał okulary przeciwsłoneczne z grubymi ramkami, w których zmieści się bateria, a także procesory. Mówi się, że to właśnie Apple Glasses, przeznaczonego do całodziennego użytku,  ma przybliżyć firmę do jej długoterminowego celu, jakim jest wymiana swojego flagowego smartfona.

ZOBACZ TEŻ: iPhone 11, 11 Pro i 11 Pro Max – ile kosztują nowe telefony Apple?

Apple pracuje nad zestawem do rozszerzonej rzeczywistości od 2015 roku, ale wciąż nie poinformował opinii publicznej na temat swoich projektów, pozostając w zgodzie ze swoją filozofią ukrywania wszelkich informacji aż do oficjalnego ujawnienia sprzętu. Choć ciężko uwierzyć, aby okulary AR w jakikolwiek sposób mogły zastąpić w najbliższych latach iPhone’a, to kto wie, czy za kilkanaście lat nie będą jedną z głównych form komunikowania się i poruszania po sieci.