Jeszcze w maju tego roku pojawiły się plotki, że iPhone 12 będzie sprzedawany bez słuchawek EarPods. Teraz okazuje się, że w pudełkach może zabraknąć także ładowarek. Jak podaje analityk Ming-Chi Kuo, Amerykanie zakończą niebawem produkcję zasilaczy o mocy 5 W i 18 W. Ten los w najbliższych 9-12 miesiącach podzieli także zasilacz 12 W. Zastąpi je nowa ładowarka o mocy 20 W, którą trzeba będzie sobie dokupić osobno.

W pudełku iPhone’a 12 będzie znajdował się za to kabel Lightning – USB-C, więc chociaż tyle dobrze. Produkcja to jedno, ale jest jeszcze jeden powód, dlaczego Apple może nie dołączać ładowarki i słuchawek do zestawu – ten ruch pozwoli firmie obniżyć koszty i zaoferować smartfony w atrakcyjnych cenach. Mówi się, że kolejna generacja iPhone’ów ma zaczynać się już od 549 dolarów (niemal 2200 zł). W końcu gdzieś trzeba sobie odbić.

Jeśli te doniesienia okażą się prawdą, a wspomniany Ming-Chi Kuo jest akurat dobrym źródłem w kwestii przecieków planów Apple, to wielu klientów może się mocno zdziwić, gdy rozpakuje pudełko i zauważy brak tak niezbędnego urządzenia jak ładowarka. Dopłacanie za tego typu rzeczy nie wszystkim klientom może się spodobać, ale jeśli cena telefonu i ładowarki po zsumowaniu nie będzie tragicznie wysoka, to zapewne jakoś przełknął ten fakt.

Najprawdopodobniej w październiku będziemy już wiedzieli wszystko, bo na ten miesiąc wstępnie zapowiedziano premierę nowych telefonów. Warto wspomnieć, że iPhone 12 będzie sprzedawany w dwóch wariantach. Tańsza opcja będzie z wbudowanym modemem LTE, zaś droższa ma mieć 5G. Poniżej możecie zobaczyć przybliżone ceny nowego modelu:

  • iPhone 12 4G – 2 189 zł
  • iPhone 12 Max 4G – 2 589 zł
  • iPhone 12 5G (5.4) – 2 589 zł
  • iPhone 12 5G (6.1) – 2 989 zł
  • iPhone 12 Pro 5G – 3 979 zł
  • iPhone 12 Pro Max 5G – 4 379 zł

ELLE MAN POLECA: iPhone 12. Nowe modele mogą być podobne do iPada Pro i ikonicznego poprzednika

CZYTAJ: Marzyliście o systemach multimedialnych w zabytkowych autach? Porsche staje na wysokości zadania

ZOBACZ: Nowe iPhone’y mogą dorównać wydajnością laptopom