Moscow Mule: historia

Wbrew temu co sugeruje nam nazwa – Moscow Mule nie powstał w Rosji. Historia powstania tego barwnego drinku, podawanego zazwyczaj w miedzianych kubeczkach, jest dość ciekawa. Oczywiście jak to bywa w przypadku drinków, istnieje kilka wersji, więc nie sposób stwierdzić jednoznacznie, która jest najbardziej wiarygodna.

Wszystko zaczęło się na początku lat 40. XX wieku. John Martin z Heublein, dystrybutor napojów i żywności na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, w 1939 roku kupił markę wódki Smirnoff. Jednak nieszczególnie dawał sobie radę z promocją towaru. Na jego niekorzyść działał fakt, że wódka nie była popularna w USA – w tamtym czasie rządziły piwo, whiskey i innego rodzaju alkohole. Na dodatek, Amerykanie byli negatywnie nastawieni do czegoś pochodzącego z Rosji.

Pewnego dnia w 1941 roku Martin odwiedził znajomego w Los Angeles, Jacka Morgana, który był właścicielem baru Cock ‘N’ Bull. Morgan też miał swoje problemy – próbował z kolei zainteresować klientów piwem imbirowym, którego miał nadwyżkę. Według legendy panowie wpadli na pomysł, by połączyć oba trunki w jeden. Dodatkowo uśmiechnęło się do nich szczęście, bowiem w tamtym czasie pewna rosyjska imigrantka Sophie Berezinski chodziła od jednego miejsca do drugiego, próbując sprzedać miedziane kubki wytwarzane przez jej ojca. I w ten sposób powstał Moscow Mule, co na polski można przetłumaczyć jako moskiewski muł. Sama nazwa została wzięta od tłoczonego na kubkach muła.

Według innej wersji, podawanej przez Teda Haigha w książce „Vintage Spirits and Forgotten Cocktails”, to nie Sophie Berezinski dostarczyła kubki, lecz dziewczyna Morgana, która zarządzała fabryką produkującą wyrobami miedzianymi.

W 2007 pojawiła się informacja, że wynalazcą koktajlu był jednak Wes Price, barman pracujący u Morgana. Drink zrodził się z potrzeby oczyszczenia piwnicy baru, wypełnionej niesprzedanymi zapasami, w tym wódką i piwem imbirowym. W artykule opublikowanym w 2007 roku w The Wall Street Journal Price powiedział, że „chciał tylko uprzątnąć piwnicę”. Pierwszego Moscow Mule podał rzekomo aktorowi Broderickowi Crawfordowi.

Drink dosłownie po chwili stał się jednym z najpopularniejszych koktajli alkoholowych w Los Angeles. Z czasem zaczęto podawać go w całych Stanach Zjednoczonych, a potem na świecie.

Moscow Mule: przepis

To tyle o historii Moskiewskiego Muła, na koniec przejdźmy do przepisu. Aby go zrobić, potrzebujesz 50 ml wódki, 150 ml piwa imbirowego, 25 ml soku z limonki i kruszonego lodu. Do szklanki, wypełnionej do połowy kruszonym lodem, wlej wódkę oraz świeżo wyciśnięty sok z limonki i wymieszaj składniki. Następnie dolej piwo imbirowe. W ramach ozdoby możesz dodać plaster limonki. Zamiast szklanki można też oczywiście użyć kubka. Moscow Mule jest generalnie wyjątkowo łatwym drinkiem do zrobienia, więc już ten fakt sprawia, że jest on świetnym pomysłem na domową imprezę.