Daiquiri: historia

Zanurzanie się w historii różnych drinków przynosi jeden ciekawy wniosek – niemal we wszystkich przypadkach nie da się jednoznacznie ustalić okoliczności ich powstania. Podobnie jest w przypadku popularnego koktajlu daiquiri. Jednak wiele osób uważa, że został on wymyślony na początku XX wieku przez amerykańskiego inżyniera, Jenningsa Coxa, który pracował w Santiago na Kubie w kopalni rud żelaza.

Cox wraz z innymi inżynierami otrzymywał nie tylko godziwe wynagrodzenie, ale także comiesięcznie racje tytoniu oraz lokalnego rumu o nazwie Bacardi Carta Blanca. Amerykanin zobaczył, że Kubańczycy lubią mieszać Bacardi ze swoją wieczorną kawą, więc sam miał zacząć eksperymentować na tym polu.

Jedna z wersji mówi, że Cox spotkał się z innym kolegą inżynierem i stworzył koktajl ze składników, które miał pod ręką: rumu, limonek i cukru. Jednak inną historię powstania Daiquiri przedstawiła wnuczka Coxa. Pewnego wieczoru miał on przyjmować u siebie gości, ale zabrakło mu ginu. Wyszedł z postanowieniem, by kupić najtańszy trunek, jaki uda mu się znaleźć. Padło rzecz jasna na rum. Na przyjęciu do alkoholu połączył ze sobą rum, cytrynę, cukier, wodę mineralną oraz lód, zamieniając to wszystko w poncz. Gościom bardzo spodobała się ta mieszanka i chcieli wiedzieć, jaką nazwę nosi. Cox wpadł na pomysł, by nazwać swój koktajl od pobliskiej plaży Daiquiri. To słowo ma pochodzić z języka zamieszkujących niegdyś Karaiby Indian Taino.

Jest również możliwe, że William A. Chanler, amerykański kongresman, który kupił kopalnie w Santiago w 1902 roku, wprowadził daiquiri do klubów w Nowym Jorku. Popularność tego drinku w następnych latach stopniowo rosła, ale można powiedzieć, że to jedna osoba mocno przyczyniła się do jego rozsławienia. Chodzi o Ernesta Hemingwaya.

Pisarz miał nie tylko znaczący wpływ na popularność koktajlu, ale w latach 30. XX wieku stworzył nawet własną wariację na jego temat, która nosi nazwę papa doble. Problemy z cukrzycą Hemingwaya sprawiały, że musiał zrezygnować z dodatku cukru w oryginalnym przepisie. Na jego życzenie zaprzyjaźniony barman wyrzucił cukier, zastępując go likierem Maraschino, dodając przy okazji podwójną ilość rumu. Hemingway tak uwielbiał swój drink, że potrafił wypijać kilkanaście porcji w umiłowanej przez siebie restauracji La Floridita w Havanie.

Od tamtej pory daiquiri cieszy się niesłabnącą popularnością na całym świecie. To jeden z tych najbardziej klasycznych drinków alkoholowych, jakie można sobie wyobrazić.

Daiquiri: przepis

Na koniec przejdźmy do przepisu tego koktajlu. Aby go zrobić, musimy mieć 50 ml białego rumu, 25 ml syropu cukrowego, 25 ml soku z limonki oraz kostki lodu. Do shakera wrzucamy lód, wlewamy rum, sok z cytryny i syrop cukrowy. Mieszamy wszystko. Przecedzamy do kieliszka koktajlowego. Możemy dodać plasterek cytryny. Warto wspomnieć, że powyższe wartości składników są umowne – każdy może dobrać po swojemu.

Skoro wyżej wspomnieliśmy o drinku Hemingwaya, to grzechem byłoby nie zamieścić również jego przepisu. Zatem potrzebujemy 120 ml białego rumu, 40 ml likieru maraschino, 40 ml soku z limonki oraz 40 ml soku z grejpfruta. Najpierw schładzamy kieliszek koktajlowy kostkami lodu lub wstawiając go do zamrażarki. Następnie zajmujemy się składnikami – wlewamy je wszystkie do shakera wypełnionego lodem i energicznie wstrząsamy. Przelewamy całość do kieliszka. Jeśli akurat mamy limonkę pod ręką, to możemy naciąć brzeg jej ćwiartki i nałożyć na rant kieliszka. Tu także proporcje mogą być różne, ale ważne jest, by ilość rumu była znacząca.

ELLE MAN POLECA: Historia jednego drinka: Gin & tonic

ZOBACZ: Historia jednego drinka: Sex on the Beach

CZYTAJ: Historia jednego drinka: Krwawa Mary