Cosmopolitan: historia

Opisywane w tym cyklu historie drinków pokazały jedno – poza nielicznymi wyjątkami nie jesteśmy w stanie ustalić jednoznacznie okoliczności ich powstania. Nie inaczej jest w przypadku Cosmopolitan.

Już na początku warto wspomnieć, że w książce „Pioneers of Mixing at Elite Bars 1903-1933”, wydanej w 1934 roku, pojawia się podobny do Cosmo przepis na drink, składający się z ginu, Cointreau, soku z limonki i syropu malinowego. Jest to niemal dokładne odzwierciedlenie smaku i koloru bohatera tego artykułu. Mówi się też, że Cosmopolitan jest potomkiem klasycznego Daisy, który jest mieszanką brandy, soku z cytryny i grenadyny. Ale to akurat nie jest nic nowego – praktycznie każdy drink posiada jakiegoś bardzo podobnego do siebie poprzednika.

Odłóżmy jednak podobieństwa z innymi drinkami na bok i skupmy się na historiach powstania Cosmo. Tu można napotkać niezłą plątaninę, bowiem przez te wszystkie lata wiele osób ogłaszało się jako twórcy Cosmo. Generalnie powstanie przypada na konkretny okres – lata 70. lub 80. W jednej z wersji barman Neal Murray twierdzi, że stworzył drink w 1975 roku w Minneapolis. Murray miał dodać odrobinę soku żurawinowego do Kamikaze. Pierwszy degustator określił ten ruch: „How cosmopolitan”. To wydarzenie rzekomo dało nazwę nowemu napojowi.

Gary Regan, historyk zajmujący się koktajlami alkoholowymi, jest z kolei zdania, że to barmanka Cheryl Cook z South Beach na Florydzie wymyśliła przepis Cosmo. W liście do Regana kobieta miała wyjaśnić, w jaki sposób do tego doszło: „Zadziwiła mnie liczba osób, które zamawiały Martini tylko po to, by pokazać się z kieliszkiem Martini w dłoni. To właśnie z tego powodu wpadłam na pomysł, by stworzyć koktajl, który jest smaczny i wygląda oszałamiająco w tym klasycznym kieliszku”.

Jednak najczęściej możemy spotkać opinię, że to Toby Cecchini jest twórcą współczesnego Cosmo. Miał on poprawić przepis drinku, który krążył w latach 80. po gejowskich barach San Francisco. W jednym z wywiadów przyznał, że po napotkaniu tego drinku, dokonał rekonstrukcji jego składników (wódka, sok z limonki, grenadyna) bazując na Margaricie – dodał Cointreau, sok żurawinowy i wódkę Absolut Citron, która pod koniec lat 80. akurat trafiła do sprzedaży. Na początku Cecchini serwował nowy drink jedynie kelnerkom, ale te z czasem zaczęły go podawać klientom nowojorskiego baru The Odean. Do tego miejsca chodziła wówczas m.in. Madonna. Jego popularność bardzo szybko zaczęła zdobywać kolejne miejsca w największym mieście USA.

Jednak prawdziwą, międzynarodową sławę drink zyskał w latach 90. za sprawą serialu „Seks w wielkim mieście”. Pojawił się po raz pierwszy w dwóch odcinkach drugiego sezonu. To wystarczyło, żeby uczynić ​​Cosmopolitan ikoną popkultury. Co ciekawe, w filmowej adaptacji nawiązano do popularności drinku. Jedna z bohaterek pyta postać graną przez Sarę Jessicę Parker, dlaczego przestały zamawiać Cosmo, na co usłyszała odpowiedź: „bo wszyscy zaczęli go pić”.

Cosmopolitan: przepis

Składniki:

  • wódka cytrynowa - 40 ml
  • likier Cointreau lub Triple Sec - 15 ml
  • sok z limonki - 15 ml
  • sok żurawinowy - 30 ml
  • kostki lodu

Wszystkie składniki umieszczamy w shakerze i dobrze wstrząsamy. Przecedzamy zawartość shakera (bez resztek kostek lodu) do kieliszka koktajlowego. Jeśli chcemy, to możemy ozdobić kieliszek kawałkiem z cytryny bądź limonki. Jak widać przepis skomplikowany nie jest, a przyjemność z picia tego drinku ogromna.

ELLE MAN POLECA: Historia jednego drinka: Gin & tonic

ZOBACZ: Historia jednego drinka: Sex on the Beach

CZYTAJ: Historia jednego drinka: Krwawa Mary