Harry Styles to dość ciekawy przypadek. Jeszcze w początkach One Direction wyglądał jak typowy chłopak z sąsiedztwa, który ku swojemu zaskoczeniu nagle stał się idolem nastolatek. Jednak już w trakcie błyskawicznie rozwijającej się kariery stopniowo zaczął zmieniać swój wizerunek, porzucając bluzy i jeasny na rzecz coraz bardziej ekstrawaganckich ubrań od Gucci czy Saint Laurent.

Odkąd zaczął wydawać płyty solowe, ukazał się publiczności jako w pełni uformowana osoba, nie bojąca się eksperymentować ze swoim wyglądem, malująca paznokcie czy ubierająca się w odważne ciuchy, które zacierają granice między kobietą a mężczyzną.

Brytyjczyk w ten sposób powrócił do czasów glam rocka z lat 70. i praktyk Davida Bowiego, który z lubością redefiniował pojmowanie męskości. Jak widać Styles ani myśli w najbliższej przyszłości rezygnować z obranej drogi, co potwierdzają jego zdjęcia dla magazynu „Beauty Papers”. 26-latek pozował do nich ubrany w same kabaretki i loafersy, eksponując swoją niemałą ilość tatuaży.

ZOBACZ TEŻ: Nikt tak nie łączy pastelowych kolorów jak Harry Styles. I TEN krawat!

Oprócz tych zdjęć, które na pewno ucieszyły jego fanki (na tyle, że padła strona magazynu po ich opublikowaniu), są także te, na których Styles ma na sobie pełny makijaż i trzyczęściowy granatowy garnitur (wszystko od Gucci) z szerokimi spodniami, wykończony bordowym krawatem, czarnymi rękawiczkami oraz białymi skarpetkami. Wygląda to trochę jak współczesna, gender fluidowa wersja gangsterów z czasów prohibicji. Ezra Miller mógłby przyklasnąć.

Za sesję zdjęciową odpowiedzialny jest Casper Sejersen, którego możecie kojarzyć z serii niesamowitych plakatów do filmu „Nimfomanka” Larsa von Triera, gdzie kilkunastu aktorów uchwycono w momencie orgazmu. Według zapowiedzi zamieszczonych w mediach społecznościowych, to wydanie ze Stylesem ma na celu wyzwolenie piękna. Zdaje się, że nie mogli wybrać sobie bardziej odpowiedniego artysty do tego. W końcu autor „Fine Line” od dawna robi wszystko, co w swojej mocy, aby za sprawą swojego stylu nieustannie przełamywać płciowe stereotypy.