ELLE MAN – kultura na weekend: FILM

Gwiezdne wojny: Skywalker. Odrodzenie”

Członkowie organizacji Ruchu Oporu ponownie stawiają czoła Najwyższemu Porządkowi. Na zwieńczenie najnowszej trylogii „Gwiezdnych wojen” raczej nikogo nie trzeba zachęcać. To zdecydowanie największa premiera filmowa końcówki roku.

Film wyreżyserowany przez J.J. Abramsa na pewno rozbije bank w box office, ale niestety nie da się o nim powiedzieć nic dobrego – to najgorsza część z całej serii „Gwiezdnych wojen”, chaotycznie i bardzo wtórnie napisana (po raz kolejny żerowano na materiale z oryginalnych części), bezmyślnie próbująca na siłę przypodobać się fanom, którzy domagali się korekty po kontrowersyjnym „Ostatnim Jedi”. Wyszedł z tego wykalkulowany produkt, wypełniony idiotycznymi zwrotami akcji i straszliwymi dialogami, w których bohaterzy co rusz muszą sobie przypominać, jak bardzo ważną misję mają do spełnienia. Owszem, akcja jest nieustanna, ale nie robi to większego wrażenia – ta seria już dawno temu pokazała wszystko, co mogła pokazać, a teraz są to jedynie pozbawione duszy produkty od Disneya, mające na celu wyciągnięcie jak najwięcej kasy od fanów. Oczywiście można przejść się samemu, by zobaczyć jak wypada film, ale póki co opinie o nim są podobne do mojej.

Osierocony Brooklyn”

Detektyw Essrog cierpi na zespół Tourette'a. Gdy jego mentor zostaje zamordowany, rozpoczyna poszukiwanie zabójcy. Film na podstawie powieści Jonathana Lethema o tym samym tytule. Jego reżyserem jest Edward Norton, który zagrał również główną rolę. Oprócz niego w filmie pojawiają się Bruce Willis, Alec Baldwin oraz Willem Dafoe.

Zaśnij”

Nie ma weekendu bez horroru. W „Zaśnij”, Karla, młoda studentka medycyny, próbuje wyleczyć swojego brata z wyjątkowo rzadkiej i nieuleczalnej choroby powodującej chroniczną bezsenność.

Kod Dedala”

Dziewięciu tłumaczy zostaje zamkniętych w luksusowym bunkrze, aby przełożyć ostatnią część bestsellerowej serii. Kiedy efekty ich tajemnej pracy pojawiają się w Internecie, muszą ustalić, kto z nich jest złodziejem.

„Avengers: Koniec gry” na HBO GO (od 22 grudnia)

Thanos (Josh Brolin) dołożył wszelkich starań, by zrównać wszechświat z ziemią. W konsekwencji Iron Man (Robert Downey Jr.) i Nebula (Karen Gillan) utknęli na planecie Tytan. Sytuacja robi się coraz bardziej napięta. Avengersi postanawiają działać. Ich drogi krzyżują się z Ant-Manem (Paul Rudd) oraz Kapitan Marvel (Brie Larson), którzy dołączają do zespołu i jednoczą siły z superbohaterami w walce ze złem.

Czwarta część serii o superbohaterach, która jest swego rodzaju zwieńczeniem ich epickiej przygody. Za reżyserię odpowiedzialni byli bracia Anthony i Joe Russo. W głównych rolach występują prawdziwe gwiazdy: dwukrotnie nominowany do Oscara Robert Downey Jr., Chris Evans, Mark Ruffalo, Chris Hemswort oraz czterokrotnie nominowana do Złotego Globu Scarlett Johansson. Produkcja zarobiła blisko 2,8 miliarda dolarów, co czyni ją najbardziej dochodowym filmem w historii.

Dwóch papieży” na Netflix

W 2012 roku kardynał Bergoglio (Jonathan Pryce), głęboko zawiedziony kierunkiem, w którym zmierza Kościół Katolicki prosi papieża Benedykta (Anthony Hopkins), aby pozwolił mu przejść na emeryturę. Zamiast tego nękany wątpliwościami i stojący w obliczu skandalu Benedykt wzywa swojego najsurowszego krytyka i przyszłego następcę do Watykanu, aby wyjawić mu tajemnicę, która wstrząśnie podstawami kościoła. Na tle toczącej się za murami Watykanu walki tradycji z postępem i poczucia winy z przebaczeniem, te dwie skrajnie różniące się postacie będą musiały stawić czoła przeszłości i znaleźć wspólny język. To wszystko, aby zapewnić przetrwanie kościoła i nie stracić zaufania milionów wyznawców.

„Dwóch papieży” zebrało dobre recenzje i jest nominowane w czterech kategoriach do Złotych Globów. W zeszłym tygodniu obraz był grany w wybranych kinach w Polsce, ale teraz możemy go oglądać na Netfliksie.

Wielmożny Roman J. Israel” na Netflix (22 grudnia)

Roman Israel (Denzel Washington) jest pełnym idealizmu prawnikiem z Los Angeles. Jego życie zmienia się całkowicie, kiedy umiera jego mentor i zarazem ikona walki o prawa obywatelskie. Roman zostaje zrekrutowany do pracy w firmie prowadzonej przez ambitnego George'a Pierce'a (Colin Farrell) i nawiązuje przyjaźń z młodym obrońcą praw mniejszości (Carmen Ejogo). Burzliwa seria wydarzeń sprawi, że definiowane przez aktywizm podejście do życia mężczyzny zostaje wystawione na próbę. Warto dla roli Washingtona, który był powszechnie chwalony.
 

ELLE MAN – kultura na weekend: SERIALE

Wiedźmin” na Netflix

Tej pozycji nie trzeba nikomu przedstawiać. Adaptacja prozy Andrzeja Sapkowskiego była jedną z najbardziej oczekiwanych premier tego roku. Pierwszy sezon serialu składa się z ośmiu odcinków. Główną rolę w serialu gra Henry Cavill, znany m.in. z roli Supermana w uniwersum DC. W roli Yennefer pojawi się Anya Choloatra, zaś w Ciri Freya Allan. Oprócz nich pojawiają się również Jodhi May jako Calanthe, Bjoerna Hlynura Haraldssona jako Eista, Adama Levy’ego jako Myszowora, Triss Merigold gra Anna Shaffer, a w Jaskra wcielił się Joey Batey. W „Wiedźminie” pojawił się także polski aktor Maciej Musiał, który zagrał postać Sir Lazlo. To bez wątpienia najgłośniejszy serial końcówki 2019 roku.

„Blindspot: Mapa zbrodni IV” na HBO GO (od 21 grudnia)

Kurt Weller (Sullivan Stapleton) jest agentem FBI zajmującym się sprawą Jane Doe (Jaimie Alexander), która została znaleziona naga na Times Square. Kobieta nie ma żadnych wspomnień z przeszłości, a jej ciało pokryte jest przedziwnymi tatuażami. Jeden z nich przedstawia imię i nazwisko agenta. Weller, razem ze swoimi współpracownikami, próbuje rozwikłać zagadkę malowideł. Każdy odkryty szczegół pokazuje, że sprawa jest mroczniejsza i bardziej skomplikowana, niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Emocjonujący serial z Sullivanem Stapletonem (Gangster Squad: Pogromcy mafii, serial Cinemax Kontra) oraz Jaimie Alexander (Thor) w rolach głównych. Twórcą serialu jest Martin Gero (serial HBO Znudzony na śmierć).