W moim nowym cyklu z rekomendacjami i poleceniami spróbuję zaproponować wam coś mniej oczywistego, za to bardziej wysmakowanego. Coś, co wymaga większego zaangażowania, uwagi, ale też i przyjemność po spożyciu takiej dawki sztuki będzie większa. Oto cotygodniowa, krwista porcja kultury: od muzyki klasycznej, jazzu, po najlepszą alternatywę; od nagradzanych filmów i książek poruszających ważne tematy, po inspirujące miejsca, które pozwolą wam przenieść się na moment w inny świat czy inny obszar rzeczywistości. Można się bawić w życiu, w końcu od tego też jest. Warto się bawić ambitnie, bo z nieustającym uporem będę wam co tydzień udowadniał. A zatem: do zabawy przystąp!

GÓRECKI NA WEEKEND: MUZYKA

Błoto, Erozje

Wszystko zaczyna się od jazzu. A jak jazz to wróćmy do podziemia, wróćmy do korzeni. Dwa lata temu, na letniej trasie septetu EABS, nominowanego do Fryderyków za świetny debiut Repetitions (Letters to Krzysztof Komeda) wypada dzień wolny, czworo z muzyków przerywa ten leniwy czas i zupełnie bez ciśnienia, z chęci wspólnego grania nagrywa album Erozje. Ten jazz mocno poszukuje, wędrując po innych gatunkach, obszarach odmienności. Łączy się z brudnymi hip-hopowymi dźwiękami, jest nieco ciężki, zbuntowany. Trochę tu magii niczym od szamana Sun Ra. Dotyka się tu ziemi, która na naszych oczach, przez nienawiść, złe energie, podziały i niezgodę ulega tytułowej erozji. Dotyka się przez muzykę czarnych ziem, kałuż, gliny. To album będący doskonałym rewersem wcześniejszych, znacznie spokojniejszych, kojących duszę dokonań wspomnianego EABS. Tylko taka improwizacja i wolność ma sens, ratunek na erozję. Polish ten jazz w czasach rozkładu.

GÓRECKI NA WEEKEND: FILM 

Docs Against Isolation, festiwal

Największe festiwale filmowe w tym roku zostały odwołane. Nie będzie czerwonego dywanu w Cannes, z którego pozdrawiają nas miliony dolarów. Życie przenosi się do sieci i kosztuje znacznie mniej zielonych. Oto Docs Against Isolation - majowe wydarzenie, które z jednej strony zapowiada jesienną edycję kultowego festiwalu filmów dokumentalnych, z drugiej dzieje się teraz, poprzez udostępnienie w serwisie Ninateka kilkudziesięciu filmów, najważniejszych tytułów z ostatnich lat. I to połowę z nich za darmo. Co prawda zostało niewiele czasu, bowiem wydarzenie kończy się 18 maja, ale mamy jeszcze weekend, by nadrobić chociażby nominowany w tym roku do Oscara dokument Kraina miodu ale też Sól ziemi (dzieło samego Wima Wendersa) czy Twarze, Plaże od ikony francuskiej nowej fali Agnes Vardy. Jest też mała perełka, film Książę i Dybuk w reżyserii Elwiry Niewiery i Piotra Rosołowskiego. To cudownie sfilmowana opowieść o postaci niesłusznie zapomnianej przez Polskę. Żyd, gej, książę, urodzony jak Mosze Waks, zmarły jako Michał Waszyński. Jeden z najpopularniejszych i najważniejszych przedwojennych reżyserów filmowych, który po wojnie buduje swoją pozycję w słonecznej Italii. Współpracował z Sophią Loren, Audrey Hebrun, Orsonem Wellesem i innymi legendami kina. To opowieść o kreowaniu siebie i zagubieniu własnej tożsamości, o śnie, który zastępuje niełatwą rzeczywistość. Niewiele jest tak świeżo sfilmowanych biograficznych dokumentów, które nie trącą telewizyjnym reportażem. Ta opowieść to kino w czystej postaci. Pełen program znajdziesz TU>>>

                                         

GÓRECKI NA WEEKEND: KSIĄŻKA

Filip Skrońc, Nie róbcie mu krzywdy

Mamy rok 2020, a na ziemi jest takie miejsce, gdzie najcenniejszym łupem wciąż pozostaje człowiek, jego ciało, każda część ciała. Odrąbane ręce, nogi, wybite zęby, odcięte palce, uszy, wycięte serca, jelita, penisy... Wszystko dla magicznych amuletów szamanów i czarownic. To jest podróż do Tanzanii, kraju wschodniej Afryki, położonego nad oceanem Indyjskim. Po nieudanym małżeństwie Nkamba poznaje Darusi, przyszłego męża, który posiada już dwie żony i trzydzieścioro innych dzieci. Po początkowych komplikacjach, kobieta rodzi mu pierwsze dziecko, następnie drugie, które... rodzi się białe jak dzień. Wszyscy jej odradzają poród, następnie proponują otrucie. Matka postanawia urodzić syna. Białe dziecko, albinos wzbudza popłoch, zainteresowanie. Nadają mu imię Kusekwa czyli ten z którego się śmieją. A potem już tylko piekło za życia. To jest wstrząsający reportaż, niezwykle uczciwie i rzetelnie przygotowany. Skrońc cały zebrany materiał dokładnie analizuje, zagłębia się w przerażające zjawisko, by zrozumieć dokonywane zbrodnie. Bolesna lekcja z odmienności, która mówi, że jest największym zagrożeniem dla życia, a jej największym wrogiem jest człowiek.

GÓRECKI NA WEEKEND: OPERA

Rigoletto, Teatr Wielki Opera Narodowa

Jeszcze chwilę trzeba poczekać, zanim ponownie zasiądziemy na publiczności ulubionego teatru. Zanim rząd odmrozi wszystko i pozwoli nam bezpańsko utonąć w kryzysie, zapraszam na wizytę w Teatrze Wielkim. Opera Narodowa wychodzi naprzeciw potrzebom melomanów i proponuje transmisję on-line przeboju ostatnich dwóch dekad, Mowa o Rigoletto Giuseppe Verdiego w reżyserii Gilberto Deflo. Premiera tej inscenizacji odbyła się w 1997 roku przechodząc różne zmiany, w tym obsadowe (w roli Gildy występowała chociażby wspaniała Aleksandra Kurzak). Wszystko zaczyna się na balu karnawałowym, na którym bawi się władca, jego dworzanie oraz pokraczny błazen – Rigoletto ukrywający przed światem swoją córkę. Potem to już tylko intryga, kłamstwo i porwanie... Proszę się nie bać opery, to monumentalne wydanie to doskonała, przystępna pierwsza lekcja, dla tych, którzy w operze nigdy nie byli. Klasyczne wykonanie w najlepszym wydaniu, gdzie pałac jest pałacem, a księżniczka księżniczką. Spróbujcie zacząć od interpretacji Deflo, naprawdę warto.

Oglądaj: vod.teatrwielki.pl - 16, 23, 30 maja o godz. 19.00 lub na:

GÓRECKI NA WEEKEND: MIEJSCE

Pracownia Fundacji na rzecz Rzeźby Polskiej im. Zbigniewa Maleszewskiego

Jest takie miejsce w centrum Warszawy, niewielkie, mało znane, a pozwalające nam na moment pobudzić własną kreatywność, przenieść się w inne obszary. Oto pracownia w Fundacji na rzecz Rzeźby Polskiej imienia Zbigniewa Maleszewskiego. Maleszewski (1924-2017) był wybitnym artystą, architektem, rzeźbiarzem, laureatem krajowych i zagranicznych konkursów, który swoje prace uzupełniał tekstami filozoficznymi i wspomnieniami z podróży z Afryki, Ameryki czy Azji. W swojej twórczości szukał ekspresji, dialogował z przestrzenią poprzez bryłę, nie ograniczał się. W skład tego uroczego miejsca mieszczącego się przy ul. Bugaj 15/17 w Warszawie wchodzą "Stała Galeria Plenerowa" i "Pracownia Otwarta Zbigniewa Maleszewskiego" ze zbiorami kolekcjonerskimi sztuki oraz rzemiosła artystycznego, okazów geologicznych, przyrodniczych, militarnych i biblioteką. Miejsce magiczne, które na pewno was sprowokuje do działania. Ale żeby tak się stało, najpierw musicie je odwiedzić!

---------

Jacek Górecki – dziennikarz, krytyk kulturalny, dramatopisarz, wolny człowiek. Współpracował m.in. z K MAG, Pride Magazyn, Madame Magazine, LaVie Magazine , anywhere.pl. Autor sztuki "Coming out" wystawionej w Teatrze Dramatycznym w Warszawie w 2016 roku. W życiu stawia na dialog i rozmowę. Przez ostatnie kilka lat przeprowadził ich ok. 150, a wśród rozmówców znalazły się najważniejsze nazwiska polskiej kultury: od Tomasza Stańko, Krzysztofa Zanussiego, po Agnieszkę Holland, Krystynę Jandę czy Gołdę Tencer. Na jesieni ukaże się jego debiutancka książka z rozmowami o teatrze, czyli o życiu.