Gdzie na narty w Wiśle: Klepki

To propozycja dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z nartami lub zabierają się za narciarskie wykształcenie swojej latorośli. Nachylenie stoku spowoduje ziewnięcie nawet u nieznacznie ogarniętego miłośnika zimowych szaleństw, a od długości na pewno nie nabawisz się zakwasów.

Oczywiście jeśli uznasz, że zjazd na dwóch deskach to jednak nie dla ciebie, możesz oddać sprzęt do wypożyczalni i udać się na grzańca do jednej z pobliskich knajp.

Za wieczorną jazdę (17:00-21:00) zapłacisz 45 zł