Gabber shoes -rave ciągle inspiruje

Subkultura stylistyczna, która pojawiła się wokół ruchu gabber jest prawdopodobnie tą, która ma największy wpływ na sposób ubierania się dzisiejszych millenialsów. Promieniowanie rave'u skłoniło wielu młodych ludzi do noszenia dużych kombinezonów, przetartych dżinsów i, co najważniejsze, super ciężkich sneakersów, których w tym sezonie nie sposób nie zauważyć czy zignorować. W latach 90. to Nike i Adidas były głównymi producentami takiego typu obuwia. Ciężkie, masywne i kanciaste gabber trainers przyciągnęły uwagę dzisiejszych najbardziej luksusowych marek i projektantów na świecie. Nic dziwnego, że opanowały wybiegi, a potem także ulice wielkich miast. 

Marki, które baz zawahania wprowadziły do swojej oferty uwspółcześnione gabber trainers to m.in. Prada, Dolce & Gabbana, Givenchy i Gucci. Pierwsza z wymienionych marek oferuje model Cloudbust. Dolce & Gabbana proponuje Superkings, a z kolei Gucci kusi modelem Flashtreks. Wszystkie buty proponowane przez włoskich projektantów wyglądają jak wielkie klocki Lego. Poruszanie się w nich nie należy do najłatwiejszych. Ale czego nie robi się dla trendu sezonu?

Gabber shoes - noś je prosto!

Załóżmy, że ktoś się jednak skusi na te klockowate, dość masywne buty. Jak i z czym je nosić? Okazuje się, że w tym względzie przepis na udaną stylizację jest łatwiejszy niż by się mogło wydawać. Jeśli chodzi bowiem o noszenie sneakersów wyglądających jak olbrzymie klocki Lego, kluczem do nich jest utrzymanie całej stylizacji w możliwie prostym wydaniu. Para białych Cloudbust Thunderów noszonych na przykład z granatowym swetrem i parą granatowych spodni, będzie wyglądać ostro i charakternie, ale nie przerażająco. Bo to właśnie prostota pozostałych ubrań daje nam pewność, że gabber shoes na naszych nogach będą wyglądać tak, jak zaplanowali to wielcy świata mody.

A Wy skusicie się na buty inspirowane kulturą rave lat 90.? Kilka modeli z tego sezonu znajdziecie w naszej GALERII >>>