Side part – czym się charakteryzuje?

Side part zdążył już zostać okrzyknięty jedną z najmodniejszych fryzur 2020 roku. Prawda jest zresztą taka, że uczesanie to zyskuje sobie męską aprobatę już od dwóch stuleci. Na czym polega atrakcyjność tej fryzury i dlaczego tylu współczesnych facetów decyduje się na taki look?

Sama nazwa fryzury to połączenie dwóch angielskich wyrazów: side (strona) i part (rozdzielać, robić przedziałek). Chodzi zatem o łatwo rozpoznawalne uczesanie z przedziałkiem na bok, łączące klasykę z nowoczesnością. Występuje ono w kilku różnych wariantach, dzięki czemu może być wykorzystywane przez większość mężczyzn w każdych okolicznościach. Właściciele najpopularniejszych barber shopów zapewniają, że side part pasuje prawie wszystkim ich klientom. 

Fryzurę tę wyróżnia klasyczny kształt oraz proste linie cięcia, przeważnie pod kątem 90 stopni względem skóry głowy. Jej główną cechę stanowi zaś przedziałek, mający decydujący wpływ na układanie się włosów. Krótkie boki mogą być jednolite albo cieniowane, nie praktykuje się natomiast golenia ich na zero.

Z kolei włosy w części koronowej posiadają rozmaitą długość, zależną od naszych preferencji i potrzeb. Chcąc osiągnąć bardziej klasyczny image, zaczesuje się je gładko do boków albo do tyłu, natomiast w odsłonie messy (bałaganiarskiej) modeluje się kosmyki znacznie swobodniej. 

Fryzura typu side part sprawdza się znakomicie zwłaszcza w przypadku twarzy o kształcie kwadratowym bądź owalnym. Mężczyźni o twarzach trójkątnych powinni natomiast rozważyć połączenie zaczesu na bok z zarostem o równej długości. 

Side part – jak ją układać?

W uczesaniu typu side part najważniejszą rolę odgrywa przedziałek, który decyduje o wykończeniu całości oraz dzieli włosy na dwie wyraźne części: krótką i długą. Podczas układania fryzury skupiamy się zatem na poprawnym wytyczeniu wspomnianego przedziałka, a w drugiej kolejności na stylizacji zaczesanej grzywki.

O tym, czy nasze włosy będą się układały na prawą, czy na lewą stronę, możemy w zasadzie zadecydować sami. Lepszym rozwiązaniem bywa jednak zaplanowanie przedziałka po stronie przeciwnej do kierunku naturalnego wzrostu włosów: jeśli rosną one na prawo, przedziałek planujemy po lewej stronie głowy, i odwrotnie. Dzięki temu efekt końcowy okaże się znacznie lepszy i trwalszy.

Wydzielenie przedziałka może być niekiedy zadaniem problematycznym; wszystko zależy od rodzaju i gęstości włosów. Czasami linia przedziałka wyłania się w nich samoistnie, w niektórych przypadkach potrafi ją wyznaczyć dopiero specjalista. 

Podczas wizyty u profesjonalnego barbera możemy oczekiwać zarówno fachowego wydzielenia przedziałka na naszych włosach, jak i przycięcia ich na oczekiwaną długość. Później jednak troska o odpowiednie modelowanie fryzury spadnie już na nas. 

Jedna z największych zalet uczesania typu side part polega na tym, że dla uzyskania optymalnych rezultatów wystarczy poświęcić kilka minut dziennie. Przy użyciu grzebienia zbieramy dłuższe włosy wzdłuż linii przedziałka i przeczesujemy je na bok. Powtarzamy ten ruch, wędrując grzebieniem od czoła aż po czubek głowy. Na zakończenie należy przeczesać delikatnie krótkie włosy po bokach oraz wygładzić je zdecydowanym ruchem. 

W kolejnym etapie sięgamy po pomadę. Obecnie możemy wybierać spośród wielu kosmetyków tego typu: pomad wodnych i woskowych, matowych albo z połyskiem, o różnym stopniu utrwalenia na włosach.   

Jeśli mamy dłuższą grzywkę i interesuje nas klasyczna stylizacja side part, dobrze jest kupić wodną pomadę o mocnym chwycie. Pomoże ona okiełznać nawet najbardziej niesforne włosy, zapewniając przy tym wysoki połysk.

Dla krótszych włosów bardziej odpowiednia wydaje się pomada woskowa, oferująca mocne utrwalenie. Tutaj także można się zdecydować na bardzo wyraźny połysk, wielu facetów woli jednak wybrać środek o jego średnim nasileniu.

Wielbicielom naturalnych rozwiązań przypadnie zapewne do gustu side part typu messy. Aby wymodelować go na swoich włosach, wystarczy nieco zmierzwić grzywkę, zamiast jej gładkiego zaczesywania przy samej głowie.

Side part – o tym musisz pamiętać

Pierwszy etap modelowania fryzury, czyli wyznaczanie przedziałka, wykonujemy na włosach mokrych albo osuszonych ręcznikiem. Koniecznie powinno się używać do tego celu grzebienia – szczotka nie zda tutaj egzaminu.

Na drugim etapie, dla uzyskania gładkiego efektu dobrze jest się zaopatrzyć w okrągłą szczotkę do suszenia i układania włosów. Za jej pomocą należy układać kosmyki do boku lub do tyłu. Grzywkę można nieco podnieść i nadać jej objętości dzięki nakierowaniu strumienia powietrza na nasadę włosów.

Panowie zainteresowani uczesaniem typu messy powinni postępować bardzo podobnie, z tą różnicą, że suszonym włosom staramy się nadać maksimum lekkości i objętości.

Suszenie włosów suszarką będzie efektywniejsze dzięki specjalnym kosmetykom zwanym prestylerami, które minimalizują negatywny wpływ gorącego powietrza na włosy i pozwalają je poskromić już na początkowym etapie układania fryzury. 

Wspomniane już wcześniej pomady decydują o ostatecznym wyglądzie fryzury oraz o jej trwałości. Warto wyraźnie zaakcentować fakt, że w zależności od swojego rodzaju pomada może nadawać włosom wykończenie błyszczące (o rozmaitej intensywności) albo matowe – w tej ostatniej grupie mieszczą się wszystkie uczesania w stylu messy. Poszczególne pomady różnią się konsystencją czy zapachem, a także tzw. chwytem, czyli stopniem utrwalenia włosów.

Dzięki dobrej jakości kosmetykom side part nie należy do fryzur trudnych w stylizacji, ale mimo wszystko wymaga pewnego stopnia dbałości. Jeśli nasz styl życia albo temperament nie pozwala na wielogodzinne przygotowania przed lustrem, zdecydowanie lepiej skusić się na grzywkę w wersji krótkiej; długa niejednokrotnie wystawi naszą cierpliwość na próbę.

Ostatnia poniższa porada może wywołać uśmiech, jednak wydaje się nie bez znaczenia. Decydując się na określoną fryzurę, mamy często w głowie obraz sławnych mężczyzn, którzy również wybrali takie uczesanie. W przypadku side part będą to aktorzy jak np. Daniel Craig, George Clooney czy Chris Pine – lista jest naprawdę długa. Przy inspiracji warto wziąć pod uwagę, że nasz typ włosów nie jest zapewne identyczny. Realistyczne podejście do tego zagadnienia uchroni nas przed niechybnym rozczarowaniem.

Side part – najczęstsze błędy

Jak zostało podkreślone już na wstępie, kluczowym elementem fryzury side part jest przedziałek. Nic więc dziwnego, że to właśnie jego wytyczanie może ze sobą nieść najpoważniejsze błędy.

Zdarzają się próby wyznaczenia linii przedziałka zbyt blisko środka głowy. Takie działanie jest błędne z dwóch powodów. Po pierwsze: sama idea side part zakłada, że fryzurę układa się na bok. Po drugie zaś: przedziałek biegnący przez środek głowy może spowodować zaburzenie proporcji twarzy.

Innym powszechnym błędem jest nadużywanie kosmetyków, przede wszystkim pomad. Czasami wydaje nam się, że większa ilość produktu zapewni włosom korzystniejszy look, więc nakładamy go zbyt dużo.  W rezultacie włosy mogą sprawiać wrażenie tłustych. Środki do modelowania należy zatem koniecznie aplikować z umiarem. 

Drażliwą kwestią pozostaje również skuteczny kontakt klienta z barberem. Facetom ciągle zdarza się chadzać do barber shopów pod wpływem impulsu, bez głębszej refleksji nad tym, jak chcieliby właściwie się prezentować. W konsekwencji dostarczają swojemu fryzjerowi zbyt mało danych, co czasami skutkuje niezadowoleniem z fryzury.

Uchybienia mogą zresztą leżeć także po stronie samych fryzjerów, którzy nie dość dobrze wykonują swoją pracę.W przypadku side part dobry przykład stanowi błędne wytyczenie przedziałka na głowie klienta. Z drugiej strony, nawet najbardziej znani polscy barberzy przyznają, że ten element uczesania side part czasami po prostu zawodzi. Do perfekcyjnej fryzury dochodzi się metodą prób i błędów.

ZOBACZ TEŻ: Fryzura męska w stylu Peaky Blinders: strzyż się i czesz jak Tommy Shelby i jego bracia

CZYTAJ TAKŻE: Fryzury męskie długie dla różnych kształtów twarzy. 4 modne propozycje