Nie są to może aż tak znane fakty, ale jeśli chodzi o zegarki i modę, Eric Clapton jest człowiekiem o wyrafinowanym guście. W latach 80. jako jedna z nielicznych gwiazd rocka nosił ubrania od Armaniego i Versace. I jakby tego było mało, w następnej dekadzie mieszał włoskie garnitury z dobrymi brytyjskimi rzeczami: butami od Crockett & Jones i Sanders, płaszczami Cordings (firmy, której jest właścicielem). Nosił później także m.in. Supreme, Bape czy jeansy Levi’s,

Clapton nawet jeszcze lepiej orientuje się w świecie zegarków. Muzyk gustuje przede wszystkim w zegarkach od Patek Philippe oraz Rolexa. Warto wspomnieć o kilku z nich. Najsłynniejszym z nich jest czasomierz, którego Clapton już nie posiada. W 2012 roku na aukcji domu Christie’s wystawiono należący do Brytyjczyka Patek Philippe ref. 2499 w platynie. To model uznawany jest przez kolekcjonerów za Świętego Graala.

ZOBACZ TEŻ: Tak prezentuje się najdroższy zegarek świata. Sprzedano go za 120 mln złotych!

Po raz pierwszy wprowadzony w 1951 r. ref. 2499 był pierwszym zegarkiem Patka po II wojnie światowej z wiecznym kalendarzem, chronografem i fazami Księżyca. Model Claptona jest o tyle wyjątkowy, bo jest jednym z zaledwie dwóch wykonanych z platyny. Drugi egzemplarz znajduje się w muzeum Patka w Genewie. Ostatecznie zegarek poszedł za 3,6 miliona dolarów.

Słynny gitarzysta posiadał także inne rzadkie Patki z ref. 5004. Jeden w platynie osiągnął ponad 800 tys. dolarów na aukcji Phillips w Hong Kongu, zaś wersja w różowym złocie poszła za 400 tys. Wiadomo, że Clapton posiada niezwykłego Patka ref. 5004J (na zdjęciu poniżej), który może pochwalić się chronografem z funkcją split seconds. Rzecz jest wyjątkowo piękna, ale to można powiedzieć o każdym Patku, który znajduje lub znajdował się w jego kolekcji muzyk.

Wystarczy spojrzeć na modele z 3970 (wersje w białym złocie i różowym złocie), które także poszły na aukcję. Zapewne mało kto z nas pomyślałby, że Clapton zbiera rzadkie modele tej wybitnej marki, a później wystawia je na aukcji.

Nie tylko Patek Philippe

Clapton zbiera również niektóre z najrzadszych i najważniejszych Rolexów, w tym „Albino Oyster” Daytonę, czyli model o ref. 6263. Skąd taka dziwna nazwa? To racji z tego, że tarczki chronografu są białe, a tachymetr czarny. W regularnej wersji jest na odwrót. Na świecie są tylko cztery modele i jeden z nich należał do Claptona. Zegarek został sprzedany na aukcji w 2015 roku za 1,4 mln dolarów. Na scenie widziano muzyka z Submarinerem, Day-Date, GMT-Master II i Milgaussem. Jedno można powiedzieć – facet ma gust.