ELLE MAN – kultura na weekend: FILMY

  • „Podły, okrutny zły”

Opis fabuły filmu „Podły, okrutny, zły” mówi sam za siebie. Niewinna twarz Teda Bundy'ego (Zac Efron) skrywała tajemnice brutalnych mordów, w które Liz Kloepfer (Lily Collins) długo nie chciała uwierzyć. Dla niej to była miłość od pierwszego wejrzenia. Ted szybko zdobył serce Liz, która samotnie wychowywała córkę. Przez parę lat tworzyli sielankową rodzinę. Ideał runął, gdy Ted został aresztowany pod zarzutem makabrycznych zbrodni. Przystojny, czarujący, charyzmatyczny, czy podły, okrutny, zły? 

Losy Bundy'ego śledzi cała Ameryka – to pierwszy proces w historii transmitowany przez telewizję. Zakochane kobiety przyjeżdżają na salę sądową. Bundy zyskuje medialną sławę oraz rzeszę wierzących w jego niewinność fanek. Liz musi zdecydować, czy pozostać u jego boku, czy chronić siebie i córkę?

W tej produkcji trzeba pochwalić przede wszystkim Zaca Efrona, który  z powodzeniem wykorzystał w filmie swój chłopięcy urok, dzięki czemu jesteśmy w stanie uwierzyć, dlaczego Elizabeth i wiele innych kobiet straciły dla niego głowę. Innym plusem jest ukazywanie wydarzeń w taki sposób, jak postrzegała go Liz, dziewczyna Bundy’ego. „Podły, okrutny, zły” to ciekawe kino.

  • „Niedobrani”

Teraz coś dla tych, co uwielbiają się pośmiać na filmach. Bohaterem tej komedii romantycznej jest Fred Flarsky (Seth Rogen), dziennikarz, który po latach spotyka swoją dawną sympatię, Charlotte Field (Charlize Theron). Obecnie jest ona Sekretarz Stanu USA z aspiracjami do zostania pierwszą kobietą-prezydentem Stanów Zjednoczonych. Fred zostaje zatrudniony przez Charlotte, aby pomóc jej w kampanii wyborczej. Wkrótce między bohaterami wywiązuje się romans, który może zagrozić planom Field.

W obsadzie oprócz Rogena i Theron znajdują się także Aleksander Skarsgard, Bob Odenkirk, O’Shea Jackson Jr. (syn Ice Cube’a) oraz Andy Serkis, czyli Gollum z „Władcy pierścieni”. Jednak na ekranie rządzą oczywiście Theron i Rogen. Między aktorami widać prawdziwą chemię , co pozwala uwierzyć w zabieg fabularny. To, co jednak może zaskakiwać, to fakt, że większość żartów jest po prostu udana. „Niedobrani” zebrał zresztą naprawdę dobre recenzje, co jak na komedię romantyczną jest raczej rzadką sytuacją.

  • „Topielisko. Klątwa La Llorony”

To z kolei coś dla miłośników kina grozy. „Topielisko. Klątwa La Llorony” to horror, który wyprodukował James Wan, twórca „Obecności” i „Naznaczonego”. Kim jest tytułowa La Llorona? To przerażająca zjawa uwięziona między Niebem i Piekłem, skazana na okrutny los, który przypieczętowała własnymi czynami. Za życia utopiła własne dzieci w szale zazdrości, po czym rzuciła się za nimi w rzeczne odmęty, płacząc z bólu.

Teraz jej łzy są wieczne.  Niosą ze sobą śmierć. Ci, którzy usłyszą jej wołanie w mroku nocy, są zgubieni. La Llorona czai się w ciemności i poluje na dzieci, rozpaczliwie usiłując zastąpić nimi własne.  Z każdym kolejnym stuleciem jej żądza stawała się coraz bardziej nienasycona, a jej metody — coraz okrutniejsze.

W latach 70. XX wieku w Los Angeles La Llorona grasuje w mroku nocy, prześladując dzieci. Pracownica opieki społecznej, która zignorowała ostrzeżenie matki z problemami podejrzanej o narażenie dziecka na niebezpieczeństwo, wkrótce trafia wraz ze swoimi małymi dziećmi do przerażającego nadprzyrodzonego świata.

Ich jedyną szansą na przetrwanie spotkania z La Lloroną może być pozbawiony złudzeń ksiądz, odprawiający mistyczne obrzędy, aby utrzymać zło w ryzach na skraju światów, gdzie ścierają się ze sobą strach i wiara. Zjawa nie cofnie się przed niczym, bo jej cierpienie nie ma końca.

Widzowie lubiący jump scare’y raczej nie będą zawiedzeni – jak przystało na współczesny horror, film jest nimi wypełniony.

  • „Słodki koniec dnia”

Na koniec kino z ambitniejszej półki. W tym nagrodzonym na tegorocznej edycji Mastercard Off Camera dramacie Jacka Borcucha miejscem akcji jest etruskie miasto Volterra. Wszyscy się tu znają i szanują. Na niewielkim wzgórzu stoi dom Marii – polskiej poetki, laureatki Nagrody Nobla, autorytetu moralnego. Jej życie toczy się niespiesznie, w rytmie włoskiej prowincji. Zostaje jednak wywrócone do góry nogami, gdy otrzymuje szokującą wiadomość o tragicznym wydarzeniu. Pod wpływem emocji, podczas uroczystości nadania tytułu honorowego obywatela miasta, zamiast kurtuazyjnych podziękowań Maria wygłasza mocno niepoprawną politycznie mowę. W jednej chwili granica została przekroczona. Od tego momentu bohaterka będzie doświadczać dotkliwych konsekwencji swojego wystąpienia.

W napisanym do spółki ze Szczepanem Twardochem scenariuszu Borcuch zabiera głos w sprawie kryzysu uchodźczego. Wiele kwestii pozostawia do rozsądzenia widzowi, bo „Słodki koniec dnia” zamiast deklaratywności pełen jest otwartych pytań. Ozdobą filmu jest znakomita rola Krystyny Jandy, za którą nagrodzona została na Sundance Film Festival. To pozycja obowiązkowa tego weekendu.

ELLE MAN – kultura na weekend: KSIĄŻKI

Przechodzimy do książek. Tutaj można wyróżnić dwie pozycje:

  • „Jak uratować świat? Czyli co dobrego możesz zrobić dla planety” – Areta Szpura

Jeszcze kilka lat temu Areta Szpura prowadziła znaną markę Local Heroes i lansowała modę na kolorowe ubrania, które nosiły m.in.: Rihanna, Miley Cyrus czy Justin Bieber. Dziś, jako jedna z najbardziej znanych młodych aktywistek w Polsce, propaguje modę na ratowanie planety. Teraz wydała podręcznik, który w prosty i przyjazny sposób pokazuje, jak małymi krokami zmienić siebie, a w konsekwencji cały świat.

Czasu jest niewiele. „Jesteśmy pierwszym pokoleniem, które jest świadome zmian klimatycznych i ostatnim, które może coś zmienić” – powiedział jakiś czas temu Barack Obama. Areta Szpura wzięła sobie jego słowa do serca. „Jak uratować świat? Czyli co dobrego możesz zrobić dla planety” to poradnik i zbiór ciekawych wywiadów w jednym. To wiedza w pigułce podana w przystępny sposób. Tej książki nie musisz czytać od pierwszej do ostatniej strony. Można ją otworzyć w dowolnym miejscu, poświęcić na nią nawet 5 minut dziennie i krok po kroku wprowadzać do swojego życia dobre nawyki.

Czym jest ekonomia cyrkularna i dlaczego jest tak ważna dla zrównoważonego rozwoju? Co jeść, aby pozytywnie wpływać nie tylko na swoje zdrowie, ale zdrowie naszej planety? Czym są etyczne podróże? Jak radzić sobie z plastikiem? To tylko niektóre z tematów podejmowane przez Szpurę.

W rozmowach z autorką uczestniczyli eksperci, profesorzy, blogerzy i specjaliści, m.in.: prof. Szymon Malinowski (Wydział Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego), Ewa Chodkiewicz (WWF Polska), Monika Sadowska (Obóz dla Klimatu) czy Emilia Obrzut (Simple as That).

  • „Dziwka” – Anna Mazurek

A to debiutancka powieść 23-letniej Anny Mazurek. W „dziwce” Weronika pada ofiarą zbrodni ze szczególnym okrucieństwem. Jej przyjaciółka Mery wraca do znienawidzonego rodzinnego miasta, by znaleźć mordercę. Jednak gdy słowo "ofiara" przeplata się z "dziwka" łatwo zgubić właściwy trop.

„Znakomicie ograna formuła kryminału noir skrywa w sobie coś więcej. Więcej nawet, niż bogatą panoramę społeczną i niewesołą diagnozę wystawioną współczesnej Polsce. Gdy zagadka śmierci dziewczyny naprowadza na trop tajemnicy grubszego kalibru, sensacyjna opowieść zmienia się w medytację o przemocy, która mnoży się poprzez medialne obrazy i którą karmią się nasze obsesje. A wtedy pytanie „kto zabił?” nabiera zupełnie innego wydźwięku. I potrafi przyprawić o ciężką bezsenność” – napisał Jerzy Franczak, poeta, prozaik i wykładowca Uniwersytetu Jagiellońskiego.

ELLE MAN – kultura na weekend: SZTUKA I TEATR

Czy owca może być glamour? Czy Marlena Dietrich jeździła żółtym Bugatti? Czy można osiodłać tygrysa? Na te i inne pytania znajdziemy odpowiedź podczas XXXII Aukcji Nowej Sztuki, która będzie miała miejsce 10 maja o 19:30 w Domu Aukcyjnym Art in House (Al. Jerozolimskie 107, Warszawa). Szeroki wachlarz technik, stylów i tematów artystycznych zaspokoi gust każdego miłośnika sztuki.

W katalogu pojawią się żywiołowe kompozycje, które swoimi kolorami przykuwają wzrok i nie dają o sobie zapomnieć: „Glamour” Wojciecha Brewki, „Niebiańska huśtawka” Andrejusa Kovelinasa, „Panczenistki” Moniki Ślósarczyk czy „Pomarańczowe tulipany” Edwarda Dwurnika; płonie również byk Beaty Musiał-Tomaszewskiej i weneckie maski Joanny Szumskiej. Z kolei chłodną kolorystykę znajdziemy w kompozycji Tomasza Kosteckiego w stylu art deco, abstrakcji Krzysztofa Kopcia, grafice Krzysztofa Wieczorka oraz pejzażu w stylu niemieckiego romantyzmu Wiktora Juszkiewicza.

Echa sztuki dawnej pokażą Borys Fiodorowicz, w którego ikonach strefa sacrum swobodnie miesza się z profanum; Sylwia Perczak z kompozycją pełną spokoju i kontemplacji; Kamil Stańczak, który przeniesie nas do świata niderlandzkich mistrzów renesansu; oraz Michał Mąka, łączący klasyczne rzeźby greckie ze street artem.

  • „Łowca” w Teatrze Ateneum w Warszawie

„Łowca” to niepokojący i mroczny thriller w klimacie podobnym do twórczości Orwella, „Miasteczka Twin Peaks” Lyncha i „Stalkera” Tarkowskiego.

Kraj pogrążony jest w kryzysie. Pola są zalane. Brakuje jedzenia. W ludziach rodzi się strach. Kiedy okazuje się, że farma Covey’ów również nie osiągnie założonych celów władza wysyła do nich Wilhelma Bloora, żeby przeprowadził śledztwo. Wilhelm jest tresowanym od najmłodszych lat łowcą lisów, a jego misja ma na celu odnalezienie zwierząt, które odpowiadają za zarazę.

W trakcie trwającego śledztwa rodzi się jednak więcej pytań niż odpowiedzi, a zaskakujący bieg wydarzeń na zawsze zmieni życie bohaterów.

Premiera 11 maja o godz. 19:00 w Teatrze Ateneum, ul. Jaracza 2 w Warszawie. Reżyserem spektaklu jest Wojciech Urbański. W obsadzie znajdują się Emilia Komarnicka-Klynstra, Olga Sarzyńska, Tomasz Schuchardt i Adrian Zaremba.

ELLE MAN – kultura na weekend: MUZYKA

Na koniec coś z muzyki:

  • Sunn O))) – „Life Metal”

Album ten wyszedł pod koniec kwietnia, ale zdecydowanie warto go polecić. Współzałożyciele SUNN 0))) Stephen O’Malley and Greg Anderson wraz z kilka innymi muzykami nagrali swój już 8. album, który tylko przypieczętowuje ich pozycję królów drone metalu. W utworach z "Life Metal" jest dużo oddechu i mieniących się barw, a brzmienie jest monumentalne, wręcz olbrzymie. Sesje nagraniowe zostały zarejestrowane w sposób nieskazitelny i autentycznie adekwatny, bez żadnej skazy dla charakteru granej przez SUNN 0))) na żywo muzyki. Płyta została zarejestrowana z użyciem analogowej technologii, otwierającej nowe możliwości dla brzmienia zespołu i procesu produkcji.

Co więcej, album został wzbogacony niesamowitymi pracami Samanthy Keely Smith utrzymanymi w stylu malarstwa renesansowego oraz poruszającymi wyobraźnię zdjęciami autorstwa Ronalda Dicka.

  • Lor – „Lowlight”

Ten album również wyszedł w kwietniu, ale nie zaszkodzi go nagłośnić. Lor to grupa stworzona przez cztery utalentowane i umuzykalnione dziewczyny z Krakowa: Julię Skibę (pianino), Paulinę Sumerę (teksty), Jagodę Kudlińską (śpiew) i Julię Błachutę (skrzypce).  Serca słuchaczy zdobyły subtelnym songwritingiem inspirowanym muzyką folkową. Mimo bardzo młodego wieku, mają już za sobą koncerty w całej Polsce, w tym na scenach takich festiwali, jak Open'er, OFF czy Orange Warsaw.

Debiutancki album „Lowlight” stanowi kontynuację drogi obranej od samego początku. To 15 utworów przepełnionych delikatnymi, poetyckimi melodiami fortepianu i skrzypiec. Historie zawarte w tekstach traktują o miłości, przyjaźni, poczuciu straty czy smutku. Powołane do życia przez subtelny śpiew Jagody Kudlińskiej i towarzyszącego jej chórku dopełniają całość „Lowlight”.

Choć od samego początku dziewczyny przyznawały się do inspiracji Birdy, Soley czy Tomem Rosenthalem, dziś wypracowały swój własny styl i brzmienie. Przyczynił się do tego na pewno Michał Przytuła, ceniony producent muzyczny, mający w swoim dorobku pracę z Kayah, Reni Jusis czy ostatnio z Kortezem. To w jego studio nagraniowym rejestrowane były prawie wszystkie partie wokalne i instrumentalne płyty „Lowlight”.

To pierwszy przegląd kulturowy ELLE MANA. Za tydzień przedstawimy kolejny, w którym pojawi się m.in. nowa powieść jednego z polskich najciekawszych pisarzy.