Każdy z nas chce być wyjątkowy, niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju. W modzie są garnitury szyte na miarę, spersonalizowane perfumy, a wpisanie się na listę oczekujących to symbol naszych czasów. Bycie niepowtarzalnym to wyznacznik luksusu. Jesteś fanem dwóch kółek? Musisz pomyśleć o motocyklu przygotowanym specjalnie dla ciebie!


Jeśli na co dzień ciężko pracujesz, żyjesz pełen pasji i nie idziesz na kompromisy, możesz podać rękę Sylwestrowi Mateusiakowi. Zaczynał razem z kolegą – Łukaszem. 
W małym garażu wspólnymi siłami zbudowali pierwszy motocykl, wykorzystując jako podstawę części ze starej hondy CB 550. 
Tak narodziła się znana już w całym świecie marka Eastern Spirit. 


Sylwester nie nacieszył się tą hondą zbyt długo, zaczął realizować kolejne marzenia. Pieniądze na rozwój marki pojawiły się po tym, jak zbudował yamahę XJ 900 i hondę CX 500. Portale na całym świecie napisały, że to najlepiej zbudowane modele ever, a on zrozumiał, że to już nie tylko pasja, lecz także pomysł na całe życie. Zdecydował, że wchodzi tylko w takie projekty, które są dla niego wyzwaniem, bo z każdego zbudowanego motocykla chce być dumny. Jeśli jest, motor dostaje logo Eastern Spirit i tabliczkę z indywidualnym numerem. Zaczął od liczby 666. I odlicza w tył. 


Ostatnio w garażu Eastern Spirit pojawił się scrambler sixty2. Sylwester stanął przed nie lada wyzwaniem – na przygotowanie całości miał 45 dni, motocykl miał być zgłoszony do konkursu Ducati Scrambler Custom Rumble.
– Pracę zacząłem praktycznie od razu – opowiada twórca. – Musiałem szybko przemyśleć, jaki motocykl powinien powstać, co zrobić, żeby zaskoczyć nim świat. 
Na szczęście mam opracowany plan gry.

"Zawsze zaczyna się od wyboru silnika. Dopiero potem myśli się o proporcjach, kolorach i poszczególnych elementach. Ogromne znaczenie mają funkcjonalność, bezpieczeństwo i bezawaryjność. Łatwo powiedzieć, ale połączenie wszystkich tych elementów nie jest proste" - Sylwester Mateusiak


Jednoślad otrzymał całkowicie nowy kształt w stylu cafe racer, który odbiega w dużym stopniu od oryginalnej bryły motocykla. Do tego nowa lampa, w którą został wbudowany oryginalny zegar, nowe dźwignie zmiany biegów hamulca, które wyglądają na bardzo lekkie i idealnie pasują do całej koncepcji, całkowicie nowy układ wydechowy, który ma za zadanie wyciągać maksimum ze skromnej pojemności 400 cm  sześciennych. Nie zapomniał o tym, że motocykl musi grać. Uzyskał delikatny, basowy dźwięk pracy silnika. Nowe siedzenie i specjalne, wyścigowe opony. Nadwozie zostało przykryte siedmiowarstwowym lakierem o ogromnej głębi koloru. Do pomalowania całego motocykla zużyto 800 ml farby. Każde 100 ml kosztuje około 1000 zł. No cóż, nikt nie mówił, że będzie tanio.
Kiedy właściciel odebrał swój nowy nabytek, bez chwili wahania wysłał zgłoszenie na konkurs. Pół godziny przed upływem czasu. Czerwono-złoty scrambler sixty2 zdeklasował konkurencję. 


Maszyny przygotowywane przez Eastern Spirit urzekają pomysłem i innowacyjnością. Miłośnicy jednośladów widzą w nich prawdziwe dzieła sztuki. Motocykle, które robi Sylwester, trafiają głównie do klientów zza granicy. Wśród znawców ich twórcy mają opinię ludzi podejmujących się wyzwań zgodnych z ich poczuciem smaku i gwarantujących produkt z najwyższej półki.

 

A jeśli chcecie mieć motocykl "szyty na miarę", koniecznie zajrzyjcie na stronę:

https://classifieds.thebikeshed.cc/details/1782