Drake to ktoś, kto nie zadowala się posiadaniem zapewne kilkunastu Rolexów. To w końcu facet, który daje 750 tysięcy dolarów za zegarek Richard Mille 69 Tourbillon Erotic, który wyświetla na swojej tarczy erotyczne teksty. To rzecz jasna niejedyny wyjątkowy czasomierz w jego kolekcji. Na ostatnim meczu NBA między Toronto Raptors i Philadelphia 76ers raper pojawił się z błyszczącym modelem od genialnej marki Patek Philippe.

ZOBACZ TEŻ: Drake to wielbiciel luksusowych zegarków. Jeden z nich… wyświetla erotyczne wiadomości

Jak ustalono na instagramowym koncie @insaneluxurylife, Drake miał na sobie bardzo rzadki model Nautilusa o ref. 5719/10R-010 w różowym złocie. Koperta zegarka wysadzana jest 100 diamentami o szlifie brylantowym, bezel 32 diamentami o szlifie bagietkowym, bransoletka 803 diamentami o szlifie brylantowym i 150 diamentami o szlifie bagietkowym!

Na tym jednak szaleństwo się nie kończy. Tarcza zegarka ma 255 diamentów o szlifie brylantowym. Ba, nawet trzy indeksy godzinowe są diamentami. Reasumując ten Nautilus składa się z nieprawdopodobnej sumy 1343 diamentów. Nic więc dziwnego, że jego cena jest tak wysoka. Na stronie Chrono24 można znaleźć go za cenę 611 tysięcy dolarów, co na nasze daje prawie 2,4 mln złotych.

Żeby było ciekawiej, tego dnia Drake’a miał na sobie także customowy pierścień zaprojektowany dla upamiętnienia zdobycia przez Raptorsów mistrzostwa NBA. Ten z kolei wysadzany jest 650 diamentami i 16 rubinami. Jednak to zegarek Drake’a robi największe wrażenie. Tym bardziej, że ten model jest naprawdę rzadki, bowiem sprzedaje się go głównie w wersji z białym złotem. Gdyby raper nie chodził z ochroniarzami, to można byłoby się zastanawiać, jaki sens jest pokazywanie się z czasomierzami o takiej wartości. Ale twórca „Take Care” inaczej nie potrafi.