W badaniu 2000 Amerykanów poproszono o określenie siebie jako „superczystych”, „umiarkowanie czystych” lub „bałaganiarskich”, a następnie zadano im serię pytań dotyczących stylu życia. Wyniki pokazały, że ci, którzy uznawali się za superczystych, byli dwukrotnie bardziej zadowoleni ze swojego życia w porównaniu z ich niechlujnymi odpowiednikami. Ale to nie wszystko. Okazuje się, że ich czystość i szczęście przekładają się również na lepsze życie seksualne.

Superczyste osoby zgłosiły, że mają od 7 do 10 proc. więcej seksu w przeciągu miesiąca niż niechlujni ludzie. Co więcej, wśród superczystych aż 75 proc. ludzi przyznało, że jest szczęśliwych w swoim życiu miłosnym. To o wiele więcej niż u osób, które mają problemy z regularnym sprzątaniem (40 proc.).

ZOBACZ TEŻ: W którym kraju najczęściej uprawia się seks po narkotykach? Poznajcie wyniki badania

Nie powinno to być żadne zaskoczenie, bowiem coś podobnego wykazała również ankieta przeprowadzona w zeszłym roku na Brytyjczykach. Firma badawcza YouGov spróbowała odkryć najczęstszych winowajców rozpadu związków. 7 na 10 osób uznało, że czują się niekomfortowo z partnerem, który dużo mniej dba o to, by być „czystym i uporządkowanym”. Tylko 21 proc. badanych uznałoby za cechę niepożądaną bycie nazbyt uporządkowanym i dbającym o czystość – pedanci nie powinni się zbytnio przejmować.

Zatem korelacja między szczęściem a czystością, jaką można zaobserwować w każdej kategorii w badaniu Carbony, jest raczej oczywistym faktem. Tym bardziej, gdy weźmiemy pod uwagę to, że poziom szczęścia tylko spada, im mniej dana osoba sprząta. W ankiecie superczyści są o 70% bardziej zadowoleni z poziomu stresu w swoim życiu niż umiarkowani sprzątacze. Są również bardziej ukontentowani w kwestii spraw rodzinnych – 71 proc. (umiarkowanie czyści – 57 proc., a bałaganiarze – 42 proc.).

Zatem jeśli chcesz zwiększyć swoje zadowolenie z życia, powinieneś więcej sprzątać. Jednak czystość w mieszkaniu czy domu sama w sobie jest jak najbardziej pożądana, więc raczej nie musimy nikogo zachęcać do tej czynności. W końcu nikt nie chce żyć w brudzie, prawda? Szczególnie kiedy ten może on negatywnie wpłynąć na tak ważną sferę naszego życia jak seks...

NA ELLE.PL: 10 sposobów na unikanie plastiku na co dzień