Aplikacje, które usprawnią twój home office: Evernote

Do czego? Do notatek, zapisków i większych projektów 

Zacznijmy od klasyki. Jeśli wśród pracujących projektowo albo całkowicie zdalnie są jeszcze osoby, które nie znają Evernote’a, czas to zmienić. W dużym skrócie ta doskonale przejrzysta aplikacja jest zaawansowanym notatnikiem, zbierającym wszystkie zapisywane treści w jednym miejscu. Dla mnie gamechangerem w tej aplikacji jest możliwość obsługi zapisywanych w niej notatek z więcej niż jednego urządzenia. Oznacza to, że tę samą notatkę możemy edytować z poziomu laptopa i telefonu. Przydatność? Kiedy doskonała myśl na podsumowanie pisanego raportu wpadnie Ci do głowy podczas wybierania pomidorów w supermarkecie (koniecznie w rękawiczkach!), wyjmujesz telefon, edytujesz notatkę, zapisujesz i spokojnie możesz wrócić do pomidorów. Korzystającym dużo z internetowych przeglądarek polecamy też opcję „nożyczek sieciowych”. Po prostu zaznaczasz fragment strony, a on od razu ląduje jako obraz z hiperłączem w twoich notatkach. 

Zalety: prosta, ładna i efektywna 

Aplikacje, które usprawnią twój home office: Remente 

Do czego? Do rozwoju osobistego, stawiania celów i poznawania swoich mocnych i słabych stron

Prawdopodobnie po przeczytaniu zastosowania tej aplikacji pojawiła się w was nutka zwątpienia. Tak, my też nie jesteśmy wielkimi fanami taniego coachingu w myśl zasady „jesteś zwycięzcą”. Jednak nie ma co wylewać dziecka z kąpielą i czasem warto sprawdzić rozwojowe nowości, bo można znaleźć w nich perełki. Taką moim zdaniem jest Remente. Aplikacja po zainstalowaniu przeprowadza z nami krótki wywiad na temat naszych mocnych i słabych stron, nastroju i uczuć, które nam towarzyszą a także kierunków, w których chcielibyśmy się rozwijać. Później pozwoli jej to uporządkować dane i docelowo będzie ona badać, jak radzimy sobie z wypełnianiem postawionych sobie celów, jak wpływa to na nasz humor, a także w formie ciekawego wykresu pokaże nam, na co przeznaczamy czas w ciągu doby. Podpowiemy - jeśli 16 godzin dziennie zajmuje praca, to czas wziąć się za siebie!

Zalety: ciekawe wnioski, czysta prezentacja danych

Aplikacje, które usprawnią twój home office: Toggl

Do czego? Do przypominania. Dla zapracowanych i zapominalskich

Och, jaka ta aplikacja jest piękna w swojej prostocie… Wystarczy, że wpiszecie sprawunki i projekty zaplanowane na najbliższe dni, a ona „włączy” upływający w czasie rzeczywistym stoper z określonym terminem zadania. Wydaje się zbyt proste, by mogło coś zmienić, a jednak! Ten banalny manewr pozwala nie tylko uszeregować projekty pod kątem priorytetów, ale też daje sporo motywacji do ich realizacji. Przy pracy na wielu systemach nie trzeba nawet zamieszczać ręcznie projektów w aplikacji. Jej ikona pojawi się w waszych skrzynkach mailowych i aplikacja ch projektowych i za pomocą jednego kliknięcia dodacie nowy cel do waszego zegarka. Zobaczycie, szybko pokochacie tego czerwonego stwora z motywu apki.

Zalety: wspiera motywację, ułatwia układanie priorytetów

Aplikacje, które usprawnią twój home office: Serene

Do czego? Do trzymania głowy w ryzach. Dla niebieskich ptaków i dryfujących w obłokach

Gdyby w Familiadzie padło hasło: „co utrudnia pracę w domu…”, najwyżej punktowaną odpowiedzią byłyby „rozpraszacze”. Kto przepracował choć jeden dzień na prywatnym laptopie, doskonale wie, o czym mówię. Ciągłe powiadomienia z Facebooka i Instagramu, promocje i reklamy na Spotify, wreszcie niechciane połączenia i wiadomości na Skypie. Dramat. Serene to sprytny pomysł, żeby się tego pozbyć. Aplikacja w gruncie rzeczy jest połączeniem funkcji wielu małych programików dostępnych na rynku. Na początku wystarczy ustawić cel na dany dzień i czas, który przeznaczamy na jego wykonanie. Od tego momentu wszystkie aplikacje, strony i przeszkadzajki, które podamy w wykluczeniach, zostaną zablokowane do czasu realizacji celu. Jeśli dodamy do tego prosty odtwarzacz z relaksującą i podtrzymującą koncentrację muzyką, a także budziki, które przypominają o regularnym wstawaniu od biurka, mamy apkę doskonałą.

Zalety: pozwala zaoszczędzić więcej czasu, niż myślicie