Gdyby spytać ludzi o to, do kogo należy najpopularniejsze konto na Instagramie, niemały procent z nich mógłby wskazać Kim Kardashian, Kylie Jenner czy kogoś podobnego z rejonu celebrytów. I generalnie ujmując, byłaby to rozsądna odpowiedź – w końcu życie tych osób jest mocno powiązane z social mediami.

Jednak okazuje się, że pierwszeństwo należy do jednego z najlepszych piłkarzy świata, czyli Cristiano Ronaldo. Ronaldo właśnie przekroczył barierę 200 milionów obserwujących na należącym do Facebooka portalu społecznościowym. Jest to najchętniej obserwowane konto indywidualne na Instagramie i w ogólnym rozrachunku ustępuje jedynie oficjalnemu profilowi firmy, który śledzi 331 mln ludzi.

Osoby pozostające w tyle za Ronaldo to rzecz jasna lista z wielkimi gwiazdami, bowiem za nim są Ariana Grande (173 mln obserwujących), Dwayne „The Rock” Johnson (170 mln), Selena Gomez (167 mln), Kylie Jenner (160 mln) i Kim Kardashian (159 mln). Największy rywal piłkarski Portugalczyka, Lionel Messi, sporo do niego traci, bowiem ma 142 mln śledzących. Pierwszą dziesiątkę profili indywidualnych zamykają Beyonce (140 mln), Neymar (133 mln) i Justin Bieber (126 mln).

Oczywiście Ronaldo uznał to za moment warty świętowania, więc opublikował specjalny post: „Wow 200 milionów!!! Dziękuję każdemu z was za uczestniczenie w tej podróży ze mną każdego dnia”.

Jak można sobie wyobrazić, Ronaldo w zasadzie wykorzystuje swój status międzynarodowej ikony sportu, aby uzupełnić swoje zyski z Instagrama, ponieważ ma możliwość zgarniania ogromnych kwot za posty reklamowe. Media informowały w październiku 2019 r., że piłkarz zarobił 47,8 mln dolarów za sprawą tej platformy. Dla porównania gra w Juventusie przyniosła mu 34 mln dolarów. Jak wyliczono, Ronaldo zarabiał ok. 975 tys. dolarów za płatnego posta. Nikt nie może pochwalić się takimi wynikami finansowymi z Insta.

Teraz cena za posta prawdopodobnie wzrosła do 1 miliona dolarów. Kto wie, być może Ronaldo w końcu skusi się do zaktualizowania swojego starego iPoda.

ZOBACZ TEŻ: Cristiano Ronaldo lansuje modę na technologiczny zero waste. Piłkarz na co dzień używa 10-letniego iPoda!