Współprace pomiędzy markami motoryzacyjnymi a producentami konwencjonalnych zegarków to rzecz dość powszechna. W ostatnich miesiącach świat obiegały informacje o współpracy Tag Heuera i Porsche oraz Astona Martina i Girard-Perregaux, a wcześniej na rynku pojawiały się między innymi owoce współpracy Breitlinga i Bentleya, Richarda Mille i McLarena oraz Panerai i Ferrari. Tym razem mamy do czynienia z sytuacją nieco inną, bo chodzi nie o tradycyjne zegarki, a o smartwatche.

Inteligentny zegarek Bugatti

A właściwie jeden smartwatch, którego wygląd będzie można modyfikować. Wspólne dzieło Bugatti i doświadczonej na polu inteligentnych zegarków firmy VIITA to Ceramique Edition One. Jeśli chodzi o jego funkcje, to trudno mówić o sprzęcie przełomowym dla branży. Zegarek posiada wyświetlacz w technologii AMOLED o rozdzielczości 390 na 390 pikseli, który jest chroniony szkłem szafirowym. Jego twórcy informują, że urządzenie posiada około 90 trybów sportowych – użytkownik może mierzyć swoje wyniki w wielu dyscyplinach, sprawdzać poziom nawodnienia organizmu, wysokość na jakiej się znajduje, spalane kalorie i tak dalej. Ciekawym elementem Ceramique Edition One jest podwójny sensor, który pozwala nie tylko na mierzenie pulsu, ale także jego zmienności. Całość jest zamknięta w kopercie o średnicy 45 milimetrów. Zegarek jest wodoodporny do 100 metrów, a zamontowana w nim bateria ma pozwolić na pracę do 14 dni na jednym ładowaniu.

Najbardziej luksusowy smartwatch?

Ceramique Edition One to jeden zegarek, ale można go modyfikować na kilka sposobów. Wszystko dzięki wymiennym bezelom, których nazwy odnoszą się do modeli z gamy Bugatti. Mamy więc do czynienia z wariantami Pur Sport, Divo i La Noire. Tym jednak, co najbardziej zwraca uwagę w kontekście tego zegarka, jest model finansowania i sprzedaży. Z jakiegoś powodu firma Bugatti zdecydowała się wystartować z kampanią w serwisie crowdfundingowym, a konkretnie na Kickstarterze (a nie wydaje się, aby miała problem, aby zrealizować ten projekt we własnym zakresie). Cel zakładał zebranie 50 tysięcy euro, ale pomysł tak przypadł ludziom do gustu, że udało się zebrać już ponad 260 tysięcy. Zbiórka ma trwać jeszcze przez 26 dni.

I choć Bugatti określa swojego smartwatcha mianem „najbardziej luksusowego na świecie”, to jego cena nieco się z tym określeniem kłóci. Ceramique Edition One został bowiem wyceniony na 900 euro (w przedsprzedaży, cena detaliczna ma wynosić 1239 euro). Niby sporo, ale do cen prawdziwie luksusowych nieco brakuje. Obecnie najdroższym smartwatchem na świecie jest model Connected Modular stworzony przez markę Tag Heuer – Szwajcarzy wycenili swoje dzieło na 180 tysięcy dolarów.