16 sierpnia Bugatti ogłosiło, że nowy model będzie jednym z najszybszych produkowanych seryjnie aut na świecie. Centodieci oznacza po włosku liczbę 110. Nazywając tak swój nowy model Bugatti nawiązało do modelu z lat 90-tych, EB110. Za tą nazwą kryje się także kolejna ciekawostka. Mianowicie to auto zostało wyprodukowane ponad 20 lat temu i stało się symbolem odnowienia marki.

Bugatti Centodieci: dane techniczne

Centodieci ma w sobie wszystko to, za co najbardziej kochamy markę Bugatti. Po trochu z Chirona i modelu La Voiture Noire. Nowe auto będzie dysponować mocą około 1600 KM, czyli o 100 więcej, niż samochód z 2016 roku. Od Chirona będzie też większy, lecz lżejszy. A sprint do pierwszej setki wykona w zadziwiające 2,4 sekundy!

ZOBACZ TEŻ: Bugatti La Voiture Noire: najdroższy samochód na świecie zdobył kolejne prestiżowe wyróżnienie

Centodieci jednak nie będzie osiągał zawrotnych prędkości znanych chociażby z Veyrona. Rozpędzi się do 236 mil na godzinę, czyli w przybliżeniu 377 km/h. To i tak bardzo dużo! Prezes marki, Winkelman, jest zdania, że Centodieci wcale nie potrzebuje być szybsze od Chirona:

- Nie tylko prędkość maksymalna czyni z auta supersamochód. Poprzez Centodieci, chcemy zademonstrować design i jakość, które są tak samo ważne.

Ile będzie kosztować Centodieci? Około 10 milionów dolarów. Ponadto Bugatti chce go wyprodukować tylko w 10 egzemplarzach. A przypomnijmy, że francuski producent na rynekl wyposzcza tylko 70 aut rocznie. Wcale się nie zdzwiwimy, jeśli kolekcjonerzy będą trzymać swoje Centodieci w salonie i nawet nie wystawiać na ulicę