W tym roku podczas gali Złotych Globów mogliśmy zaobserwować wielu aktorów, którzy skorzystali z dobrodziejstwa okularów przeciwsłonecznych. Panowie nie tylko pojawili się w nich na czerwonym dywanie, ale paru z nich nie ściągało ich podczas samej ceremonii. Chociaż trudno wyjaśnić to drugie zachowanie, to jednak nie da się ukryć, że okulary w niejednym aspekcie tylko polepszyły wieczorne stylizacje aktorów. Na kilku z nich warto nawet skupić się bardziej. Oto piątka modeli ze Złotych Globów, które zrobiły na nas największe wrażenie.

Okulary przeciwsłoneczne Brada Pitta

W przypadku Pitta niewiele jest do pisania. Ten facet ma doskonały gust także pod kątem dobierania okularów przeciwsłonecznych. Co więcej, lubi się przywiązywać do swoich rzeczy, bo model Garrett Leight Calabar zdarzyło mu się ubrać już kilkukrotnie w poprzednim roku – m.in. na festiwalu w Cannes. Okulary Pitta kosztują 360 dolarów (prawie 1400 zł).

Okulary przeciwsłoneczne Joaquina Phoenixa

Phoenix to gość, który urzeka nas swoją nonszalancją. W przeciwieństwie do większości aktorów, nie zwraca szczególnej uwagi na modę i generalnie jak ma coś do powiedzenia, to robi to w dosadny sposób, czego przykładem jest jego przemowa na Złotych Globach. Na imprezie zjawił się jednak ubrany nienagannie w czarny smoking. Do całości dorzucił ultra stylowe okulary Ace od Garrett Leight. Te kosztują tyle samo, co model Pitta.  

Okulary przeciwsłoneczne Noaha Baumbacha

Noah Baumbach to ceniony reżyser, który zebrał świetne recenzje za swój dramat „Historia małżeńska”, w którym główne role zagrali Adam Driver oraz Scarlett Johansson. To także kolejny aktor, który skorzystał z katalogu Garrett Leight, stawiając na ich okulary o nazwie Wavecrest. Ta zaktualizowana wersja klasycznych wayfarerów jest jeszcze droższa niż powyższe modele, bo kosztuje 395 dolarów.

Okulary przeciwsłoneczne Tarona Egertona

Najwidoczniej zagranie Eltona Johna w filmie „Rocketman” dodało Egertonowi większej śmiałości, bo w przeciwieństwie do większości swoich kolegów po fachu założył na sobie model z mniejszymi, okrągłymi ramkami. Nie każdemu taki styl pasuje, ale jeśli się trafi z wyborem, to potrafią one odmienić cały wygląd. To robi się już monotematyczne, ale Egerton także założył okulary przeciwsłoneczne od Garrett Leight – te mają uroczą nazwę „Lovers” i kosztują 365 dolarów. Najwidoczniej amerykańska marka jest wyjątkowo lubiana przez hollywoodzkich aktorów.

Okulary przeciwsłoneczne Taiki Waititiego

Reżyser znany z komedii „Co robimy w ukryciu” i „Thor: Ragnarok”, zafundował przyjemną dla oka wariację od stylu „black tie” – biała marynarka od smokingu została zderzona z czarną koszulą, spodniami i muszką. Waititi jako jedyny na naszej liście postawił na okulary innej marki, bo miał model od Oliver Peoples o nazwie Sheldrake. Zainspirowane Andy Warholem, są także najdroższe – kosztują 430 dolarów (ponad 1600 zł). 

Wszystkie powyższe okulary przeciwsłoneczne nie są tanie, więc jeśli nie chcecie wydać na nie grubo ponad 1000 zł, to zawsze pozostają bardziej przystępne opcje. Poniżej możecie znaleźć kilka z nich: