Bentley EXP 100 GT: design

Jakby nie patrzeć, projekt auta robi wrażenie. Futurystyczna, smukła linia, ogromne drzwi, monstrualny koła i ten grill … Dużo ludzi narzeka właśnie na nie te ostatnie elementy. Obrywa się szczególnie BMW, lecz Bentley nic sobie z tego nie robi. Jako, że EXP 100 GT będzie autem w pełni elektrycznym, tradycyjny grill nie jest potrzebny. Zamiast tego zastosowano atrapę. Będzie ona podświetlana sześcioma tysiącami diod. 

Auto wygląda bardzo smukło, lecz spójrzmy na podane przez producenta z Crewe wymiary: 5,8 metra długości, 2,4 metra szerokości. Masa? Jedynie 1,9 tony. Jak na takiego giganta taka waga jest bardzo dobrym wynikiem. EXP 100 GT zawdzięcza to szerokiemu zastosowaniu aluminium i włókna węglowego. Jeśli chodzi o wnętrze, to żadnym zaskoczeniem będzie opisanie go jako luksusowe. Zresztą spójrzcie sami:

Najwyższej jakości skóra, drewno, miedziane wstawki, wełna i aluminium. Ciekawostka: elementy drewniane wykonano z liczącego 5 tys. lat dębu. Legenda głosi, że drzewo to wyłowiono z dna rzeki i specjalnie na potrzeby Bentleya poddano odpowiedniej obróbce, by na końcu znalazło się we wnętrzu EXP 100 GT. Wow!

Bentley EXP 100 GT: osiągi

Oczywiście gdy myślimy o przyszłości motoryzacji, naszym oczom ukazują się auta w pełni elektryczne. Tak też było w przypadku Bentleya. EXP 100 GT będzie bezspalinowym autem generującym astronomiczne osiągi. 1340 koni mechanicznych i 1500 niutonometrów momentu obrotowego rozpędzą to auto do pierwszej setki w 2,5 sekundy. Osiągi porównywalne z obecnie najszybszymi samochodami na świecie.

A jak z zasięgiem? Cóż, zakładamy, że za 16 lat technologia pójdzie znacząco do przodu, w tym rozwój samochodów elektrycznych. Na ten moment Bentley podaje, że EXP 100 GT będzie mógł przejechać 700 kilometrów. I rzeczywiście wykręcimy taki wynik, jeśli będziemy jeździć powoli. 

Dzięki opcji szybkiego ładowania w 15 minut zapełnimy 80 proc. zapasu energii. Szybko. Bentley poinformował, że auto trafi na drogi w 2035 roku. Ciężko założyć, czy tak rzeczywiście się stanie. Znamy przypadki, w których takie auta trafiały jedynie do muzeów. Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie, bo EXP 100 GT wygląda zjawiskowo!