Problemy z transferem Griezmanna: Atletico zgłosiło pozew do LaLiga

Zawodnik zdążył już zadebiutować w koszulce Barcy, w meczu przeciwko Chelsea Londyn. Mimo tego sprawa jego transferu nie została zamknięta. Według Atletico, Blaugrana złamała przepisy negocjując z zawodnikiem bez wiedzy klubu z Madrytu. Wszystko to miało się odbyć przed pierwszym lipca - wówczas kwota odstępnego za napastnika wynosiła 200 milionów euro. Katalończycy mieli ponoć już w czerwcu dogadać się z Griezmannem, wobec czego byli winni Atletico więcej, niż zapłacone 120 milionów euro. Władze Rojiblancos są przekonani, że Barcelona złamała przepisy - mają mieć na to ponoć twarde dowody.

- Wydaje mi się, że rzeczywiście Barcelona złamała przepisy. Atletico ma na to dowody i ma prawo bronić swoich praw. Wiem tylko, że konflikt nie zakończy się w najbliższych dniach - powiedział Javier Tebas, prezes LaLiga.

Zdaniem Tebasa, władze hiszpańskiej federacji piłkarskiej mogą nawet unieważnić transfer Griezmanna:

- Nie mogę wydać opinii na ten temat. Wiem jednak, że Atletico złożyło oficjalny pozew. Wszystko to poddaje pod wątpliwość wydaną Griezmannowi licencję, na grę w LaLiga. Postępowanie zostało uruchomione, a nasze organy będą musiały rozwiązać sprawę tak szybko, jak to możliwe. Zapadnie konkretny wyrok - albo w jedną, albo w drugą stronę - dodał na zakończenie Tebas.

Problem z transferem Griezmanna: co czeka francuskiego napastnika?

Do momentu rozwiązania sprawy, Antoine Griezmann będzie mógł rozgrywać mecze w koszulce Barcelony. Jeśli wyrok, który zapadnie, przyzna rację Atletico, wówczas piłkarz nie będzie mógł grać w oficjalnych spotkaniach mistrza Hiszpanii. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, jak wspaniałym piłkarzem jest Griezmann. Miejmy nadzieję na szybkie rozwiązanie sprawy, by piłkarz nie stracił kilku miesięcy z powodu nieudolnie przeprowadzonej papierkowej roboty!