O tym, że obraz w Port Talbot to praca Banksy'ego spekulowano od początku - styl graffiti przypominał wcześniejsze murale legendy street-artu. Artysta już potwierdził na Instagramie, że jest jego autorem.

Mural - namalowany na rogu muru - przedstawia chłopca z sankami, który usiłuje złapać płatki śniegu. To jednak nie będzie kolejna radosna świąteczna scena. Jeśli spojrzymy na drugą stronę muru, zobaczymy, że to nie płatki śniegu spadają na chłopaka, ale popiół ze spalonych śmieci.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

. . . . Season’s greetings . . .

Post udostępniony przez Banksy (@banksy) Gru 19, 2018 o 6:53 PST

 

Miejsce na dzieło nie zostało wybrane przypadkowo. Port Talbot - według Światowej Organizacji Zdrowia - to jedno z najbardziej zanieczyszczonych miast w Wielkiej Brytanii. Właściciel muru (a właściwie garażu, który ten mur tworzy) twierdzi, że o muralu dowiedział się z mediów społecznościowych. Mieszkańcy Port Talbot już teraz wyrażają nadzieję, że praca Banksy'ego zwróci uwagę władz na problemy ich miasta.

Artysta znów szokuje uniwersalnością przekazu. Taka praca spokojnie mogłaby znaleźć się np. w Krakowie.