Jeśli jesteście nieźli w swojej pracy i macie kreatywne pomysły, ale zmagacie się z ograniczeniami nakładanymi przez szefa, czasem wyjściem z sytuacji może być założenia własnego biznesu. Właśnie tak postąpili panowie Lionel Martin i Robert Bamford, założyciele marki Aston Martin. Wcześniej obaj pracowali dla innego producenta samochodów, Singera. Jednak ich ambicją było stworzenie auta szybszego, lepiej wykonanego i trwalszego od modeli, które sprzedawali. Pierwotna nazwa przedsiębiorstwa pochodzi od nazwiska jednego z założycieli, a także miasteczka Aston Clinton, które regularnie było arena popularnych rajdów. 

Rozwój firmy został skutecznie zahamowany przez wybuch I wojny światowej, a także odejście z firmy Roberta Bamforda kilka lat później. Wkrótce marka została wykupiona przez grupę inwestorów, wśród których znajdowali się przedstawiciele rodziny Charnwoodów, a jej nazwa została zmieniona na „Aston Martin Motors". Pierwszym seryjnie produkowanym samochodem marki był model International. 

CZYTAJ TEŻ: AUTA Z DUSZĄ: Chevrolet, czyli „american dream" wśród samochodów [ZDJĘCIA]

ZOBACZ: AUTA Z DUSZĄ: Jaguar, czyli symbol klasy i elegancji [ZDJĘCIA]

ELLE MAN POLECA: „Projekt samochodu jest jak obraz – nigdy nie jest skończony” - wywiad z Jackiem Frohlichem, szefem działu projektantów marki BMW