Audi RS e-tron GT - jak jeździ?

Na początek garść statystyk. Nieco ponad 3 sekundy do setki (ale spokojnie można zejść niżej), ponad 600 koni i 830 niutonometrów. To wszystko przy masie przekraczającej 2,3 tony. E-tron na pewno do wolnych nie należy, a uczuciu wepchnięcia w fotel towarzyszy zmiana czasoprzestrzeni, bo RS e-tron GT przyśpiesza w absurdalny sposób. Układ kierowniczy jest diabelsko precyzyjny. Podczas wchodzenia w zakręt nie trzeba robić żadnych korekt, ponieważ auto niesamowicie dobrze trzyma się drogi i nie ma mowy tu o żadnym uślizgu kół. Na szybkich i krętych drogach, możemy w pełni poznać możliwości RS e-trona GT. Towarzyszą wtedy niezapomniane emocje, a uśmiech nie schodzi z twarzy. Ceramiczne hamulce, które są odpowiedzialne za hamowanie, działają perfekcyjnie. Lekkie naciśnięcie pedału hamulca dosłownie zatrzymuje auto.

Zawieszenie też jest wspaniałe. Inżynierowie wnieśli się na wyżyny swoich umiejętności projektując takie cudo. Podczas spokojnej jazdy po warszawskich wybojach, zawieszenie idealnie wybiera wszystkie nierówności i nie czuć, że jedziemy sportowym autem, które pod maską ma ponad 600 koni. Podróżuje się wtedy w ciszy i spokojnie mogą wejść do tyłu 3 osoby i nadal będzie wygodnie. To za sprawą dużej ilości miejsca właśnie z tyłu, gdzie nawet wyższe osoby będą miały wystarczająco dużo miejsca i nie będą zahaczały głową o dach. Niespodziewane w aucie, które jest bardzo niskie i dodatkowo ma spadającą, ale przepiękną linię dachu.

Audi RS e-tron GT to połączenie auta sportowego oraz GT. Wskazują na to osiągi oraz nieszablonowy design auta. Jego możliwości robią ogromne wrażenie. Każde mocniejsze wciśnięcie pedału gazu, to zmiana rzeczywistości. Dosłownie sekundy dzielą nas od straty prawa jazdy, a wszystko odbywa się w niesamowitej ciszy.

Audi RS e-tron GT - design

Audi RS e-tron GT wygląda zjawiskowo. Swój futurystyczny wygląd zawdzięcza po części inżynierom, którzy starali się, aby nowy e-tron był jak najbardziej opływowy. Wszystkie przetłoczenia są odpowiedzialne za tworzenie większego docisku w zakrętach żeby auto jechało jak przyklejone. Te wszystkie zabiegi się oczywiście udały, a dodatkowo projektanci stworzyli naprawdę piękny samochód. Elegancja w połączeniu z nutką sportowego charakteru sprawdza się tutaj idealnie.

Felgi w RS e-tron GT są typowe dla aut elektrycznych, czyli w części zabudowane dla lepszego opływu powietrza. Wyglądają bardzo kosmicznie i bardzo przyciągają wzrok. Karbonowy dach, który dba o niski środek ciężkości oraz karbonowe lusterka też dobrze się komponują. Wszystko uzupełnia bardzo subtelny spojler, który wysuwa się przy określonych prędkościach.

W środku spodziewałem się dwóch dużych ekranów. Jeden do obsługi multimediów, a drugi do zarządzania klimatyzacją. Spotkała mnie naprawdę miła niespodzianka, ponieważ zastałem tylko jeden ekran. Ten do obsługi multimediów bardzo pozytywnie mnie zaskoczył swoim funkcjonowaniem. Płynne działanie oraz łatwa obsługa sprawiła, że bardzo się z nim polubiłem, nawet podczas jazdy. Bardzo mi się spodobała obsługa klimatyzacji za pomocą fizycznych przycisków, bo jest to o wiele wygodniejsze. Poniżej jeszcze kilka przycisków, na przykład do zmiany trybów jazdy, czy do wyłączenia kontroli trakcji.

Audi RS e-tron GT, jak sama nazwa wskazuje to GT, więc powinno mieć też w miarę dużo miejsca dla pasażerów siedzących z tyłu. I tak faktycznie jest i na spokojnie 5 dorosłych facetów będzie podróżowała w komforcie. Bagażnik niestety za duży nie jest, bo o pojemności jedynie 350 litrów.

Deska rozdzielcza jest pełna karbonu, co mi się osobiście bardzo podoba, bo czujemy sportowy charakter we wnętrzu RS e-trona GT. Kierownica obszyta alcantarą, która idealnie leży w dłoniach. Ktoś, kto wpadł na ten pomysł jest geniuszem, bo prowadzenie auta z taką kierownicą to czysta przyjemność. Drążka do zmiany biegów nie znajdziemy, a zamiast tego przełącznik, którym zmienimy bieg. I oczywiście centralny, wirtualny kokpit, który możemy skonfigurować na wiele sposobów, ale naprawdę trzeba poświęcić bardzo dużo czasu, żeby to zrobić. We wnętrzu znajdziemy również spektakularne oświetlenie Ambient. W ustawieniach możemy zmieniać kolory, ale najlepszą częścią tego jest podświetlenie nazwy modelu po stronie pasażera. Wygląda to wszystko obłędnie.

Audi RS e-tron GT - zasięg

No właśnie, zasięg. Najważniejsza rzecz w aucie elektrycznym. Pojemność baterii w nowym RS e-tronie GT to 83,7 kWh. Na pełnym akumulatorze auto mi pokazywało 420 kilometrów zasięgu, ale myślę że spokojnie można przejechać około 450 kilometrów. Auto podczas jazdy pokazywało zaskakująco niskie zużycie energii.

RS e-tron GT posiada system odzyskiwania energii, więc podczas jazdy po mieście spokojnie odzyskamy kilkanaście kilometrów zasięgu. Auto nadaje się idealnie do poruszania po mieście, ale spokojnie można nim wyjechać delikatnie poza miasto. Zawsze można doładować auto z domowego gniazdka.

Audi RS e-tron GT - podsumowanie

Audi RS e-tron GT to z całą pewnością auto spektakularne, ściągające spojrzenia każdego przechodnia. Na postoju na kawę, spacerowicze robili sobie nawet przy nim pamiątkowe zdjęcia, takie to auto wzbudza emocje.

Nowy RS e-tron GT jest idealny w trasę, ale też możemy się nim pobawić. Zabranie tego samochodu na Track Day to będzie czysta przyjemność i będziecie pewni, że czas przez Was uzyskany, nie zostanie pobity przez nikogo innego. Na torze właśnie, auto pokazuje swoje drugie oblicze, które jest niesamowite, ale z drugiej strony przerażające, bo jak auto ważące 2,3 tony, może jeździć jak rasowa wyścigówka.
Po jeździe tym samochodem, wysiadasz z niego z uczuciem, że te wszystkie inżynieryjne technologie, przetłoczenia i jak najbardziej opływowa linia mają sens. Sprawiają, że czujesz się wyjątkowo w tym aucie i możesz w pełni poznać jego granice możliwości. W Audi wiedzą jak robić dobre samochody, a Audi RS e-tron GT jest wspaniałe i naprawdę namiesza w stawce najszybszych aut elektrycznych.