Aston Martin już teraz zaczął świętować nadchodzącą premierę kolejnego filmu z przygodami Jamesa Bonda, „Nie czas umierać”, którego premiera ma odbyć się w listopadzie. W ramach tego powstaną dwie niestandardowe wersje modeli Vantage i DBS Superleggera, które stanowią hołd dla dwóch bondowskich filmów: „Nie czas umierać” oraz „W obliczu śmierci”.

Aston Martin Vantage 007 Edition

Aston Martin Vantage 007 Edition czerpie swoją inspirację z modelu V8 Vantage z 1987 roku, który pojawił się w „W obliczu śmierci”. Tam w rolę Bonda wcielił się po raz pierwszy Timothy Dalton. W nowej wersji Vantage pojawia się retro grill z chromowaną ramką oraz żółty pas w obrębie dyfuzora, który ma wskazywać miejsce, gdzie V8 miał wyrzutnię rakiet. Kolejnym ciekawym dodatkiem jest zamontowany zestaw nart.

Na tym jednak odwołania do filmu się nie kończą, bowiem w środku samochodu znajduje się kilka smaczków. Na osłonach przeciwsłonecznych znajdziemy napis liczby „96.60”, co jest nawiązaniem do częstotliwości radia policji w Rosji, której Bond użył w scenie ucieczki. Jest też laserowo wygrawerowana tabliczka z fałszywymi elementami sterującymi do broni oraz celownik rakietowy, namalowany na łopatkach zmiany biegów. Nawet fotele mają nadruk będący ukłonem w stronę filmowej sceny pościgu z wiolonczelą w roli głównej.

Powstanie 100 egzemplarzy Astona Martina Vantage 007 Edition. Cena jednego to koszt 161 tys. funtów, co na nasze daje ok. 780 tys. złotych.

Aston Martin DBS Superleggera 007 Edition

Podczas gdy powyższy model Vantage jest skierowany do poprzedniej generacji fanów Bonda, DBS Superleggera 007 Edition czerpie już z pojazdu, którym Daniel Craig będzie jeździł w swoim piątym i zarazem ostatnim występie w roli Bonda. Tutaj auto z silnikiem V12 o mocy 715 KM ma nadwozie wykończone lakierem Ceramic Grey. Panel dachowy, nakładki lusterek, dyfuzor czy spoiler wykonane są z czarnego włókna węglowego. 21-calowe felgi Y-Spoke są w błyszczącej czerni, a chromowana plakietka 007 na błotniku jest wypełniona czarną emalią dla dodatkowego efektu.

Sam kokpit ze skóry i włókna węglowego jest już bardziej stonowany niż w Vantage, z czerwonymi detalami na obrysach siedzeń i emblematami 007 na drzwiach. Ten model jest jeszcze bardziej limitowany, bowiem przewidziano tylko 25 egzemplarzy. Cena jednego wynosi ok. 280 tys. funtów, czyli ponad 1,3 mln złotych.

ZOBACZ: AUTA Z DUSZĄ: Jaguar, czyli symbol klasy i elegancji [ZDJĘCIA]

CZYTAJ TEŻ: AUTA Z DUSZĄ: Aston Martin, czyli auta tworzone w białych rękawiczkach [ZDJĘCIA]

ELLE MAN POLECA: Aston Martin Vantage Roadster to prawdziwy rekordzista. Ma najszybciej składający się dach w historii!