Andreas Gabalier to popularny austriacki muzyk, który zdecydował się wraz z Arniem stworzyć motywacyjną piosenkę. Ikoniczny aktor jest właśnie tematem utworu, który został pomyślany jako inspiracja dla ludzi zmagających się z przeciwnościami losu. Schwarzenegger i Gabalier rapują o tym, aby wierzyć się w siebie, nigdy się nie poddawać i być wdzięcznym za wszystko, co cię spotyka, a sukces z czasem przyjdzie sam.

CZYTAJ TEŻ: David Lynch otrzyma Oscara za całokształt kariery. Będzie to jego pierwsza nagroda Akademii Filmowej

„Pump it Up – The Motivation Song” opowiada o chłopcu, który urodził się w małej wiosce w Austrii, triumfował w zawodach kulturystycznych Mr. Olympia, później zagrał w wielkich przebojach hollywoodzkich, został gubernatorem stanu Kalifornia, a teraz nagrał piosenkę. Teledysk w przeciągu niecałych dwóch tygodni wyświetlono na YouTubie 1,3 mln razy, więc można powiedzieć, że pomysł był trafiony. Jednak tego samego nie można powiedzieć o wszystkim innym. Nie dość, że kawałek brzmi tragicznie, to na dokładkę ikona kina akcji mocno się męczy w swoim „rapowaniu”.

Nie pomaga, że tekst wygląda m.in. tak: „Break some rules, knock the wall, don’t be afraid to fail/ You have to think outside the box, I say no pain no gain/ I don’t want to hear it cannot be done, always give something back/ My name is Arnold Schwarzenegger and I’ll be back”.

Można być jednak pewnym, że aktor o niebo lepiej wypadnie w nadchodzącym filmie „Terminator: Mroczne przeznaczenie”, gdzie po raz kolejny wcieli się w cyborga. O udział aktora w tej produkcji bardzo zabiegał James Cameron, więc trzeba wierzyć, że Arnie pojawi się w miarę sensownej roli. Premiera filmu zaplanowana jest na 8 listopada 2019 roku.

CZYTAJ TEŻ: „Terminator: Mroczne przeznaczenie” – pojawił się zwiastun kontynuacji. Sarah Connor w akcji