Francja to nie tylko słynna Wieża Eiffla czy katedra Notre-Dame. Dla turystów często podróżujących to obowiązkowy punkt na mapie. Zdarza się, że zaczynają swoją przygodę z podróżami od tego kraju, a zwykle od Paryża.

Jak wiadomo francuzi słyną m.in. z pysznego jedzenia i dobrego alkoholu. Często francuskie trunki kojarzą się z luksusem i przepychem. Życząc sobie „szampańskiej zabawy” przed nocą sylwestrową, przytacza się właśnie znany na całym świecie francuski alkohol. Natomiast warto pamiętać, że kraj ze stolicą w Paryżu ma w swoim arsenale jeszcze kilka rodzajów trunków, z których jest znany. Jednym z nich jest starszy brat koniaku, a mianowicie armaniak.

Armaniak - co to jest?

Armaniak to wysokoprocentowy napój alkoholowy. Nazwa pochodzi od miejsca, w którym powstaje, czyli regionu Armagnac w Gaskonii. Jest najstarszym we Francji i Europie winiakiem, czyli naturalną wódką z winogron. Zaraz za szampanem to alkohol najbardziej kojarzony z Francją.  Powstaje za sprawą destylacji białego wina i leżakowaniu w beczkach z miejscowego dębu. Produkuję się go konkretnie w trzech podregionach, które różni specyfika gleby, stąd pochodzenie alkoholu można określić po walorach smakowych i aromatycznych. Te podregiony to:

  • Bas-Armagnac,
  • Haut-Armagnac,
  • Tenereze.

Dłużej leżakujący trunek, dzięki beczkom przybiera piękny mahoniowy kolor. Armaniak produkuje się ze specjalnych, dosyć kwaśnych w smaku szczepów białych winogron. Jest ich dziesięć, a cztery z nich uważa się za główne i najważniejsze. Oto one:

  • colombard,
  • baco 22A,
  • ugni blanc,
  • folle blanche.

Fermentacja soku winogronowego przebiega naturalnie bez jakichkolwiek dodatków, za pomocą drożdży znajdujących się na skórkach owoców. Proces ten trwa 5 dni. Na wyprodukowanie jednego litra armaniaku potrzeba aż 9 kilogramów winogron. Natomiast proces destylacji odbywa się w miedzianych alembikach, czyli kotłach ogrzewanych ogniem i wykonywany jest zazwyczaj raz. Okres, w którym destylacja jest wykonywana jest dla wszystkich producentów taki sam. Ostatni dzień tego procesu to 31 marca, natomiast zbiory winogron wypadają w październiku roku poprzedniego. Regulacje prawne odnośnie produkcji armaniaku tworzone są po to, aby jakość alkoholu była na odpowiednim poziomie.

Kolejnym etapem zaraz po destylacji jest umieszczenie wódki w dębowych beczkach. Beczki z alkoholem są przechowywane w pomieszczeniach o konkretnej, stałej wilgotności i temperaturze. W tym momencie czas zaczyna odgrywać główną rolę i winiak powoli dojrzewa. Podczas dojrzewania uwalniają się aromaty i barwniki. Winiak zaczyna przechwycać barwę i zapach z beczek, dzięki procesowi utleniania w kontakcie z powietrzem, oraz przez wyparowywanie traci mniej więcej od pół do półtora procent alkoholu rocznie. Mówi się żartobliwie, że to “anielska działka”.

Armaniak aby mógł być sprzedawany musi zawierać minimum 40 procent alkoholu.

Gdy leżakuje odpowiedni czas następuje mieszanie winiaków z różnych partii, a wiek danej mieszanki określa się od najmłodszego ze zmieszanych armaniaków. Od zabutelkowania liczy jego wiek i w związku z tym na potrzeby sprzedażowe ustalono podział na kategorie wiekowe wódki z winogron, a podział ten wygląda następująco:

  • Starzony przez co najmniej półtora roku to - VS lub Three Stars,
  • Leżakujący najkrócej cztery i pół roku - VO, VSOP lub Reserve,
  • Przynajmniej pięć i pół roku - X.O., Napoleon lub Vieille Reserve,
  • Minimum dziesięć lat - Horse d’age.

Ciekawostką dotyczącą procesu produkcji armaniaku jest fakt, że domy produkcyjne nie posiadają własnych aparatur, a jedynie wypożyczają alembiki je na okres destylacji. Mobilne urządzenia objeżdżają w danym okresie region Gaskonii. Dzieje się tak w związku z małą ilością produkowanego alkoholu i po prostu nie ma potrzeby i nie kalkuluję się nabywanie własnych alembików.

Armaniak, a koniak

Jak już wcześniej wspomnieliśmy armaniak pierwszy raz został przedstawiony światu tylko we Francji. Pierwsze wzmianki o armaniaku pochodzą z roku 1461, natomiast o koniaku z 1617 roku. Fakt, że ze strony historycznej koniak jest młodszy nie wpłynął na jego ,,karierę”, a wręcz przeciwnie. Dzisiaj jest znanym na całym świecie alkoholem, a 95 procent tego produktu jest eksportowana z Francji za granicę. Dlaczego armaniak nie zyskał światowego rozgłosu? Prawdopodobnie dlatego, że koniak jest produkowany w mieście Cognac, które jest położone znacznie bliżej morza niż Gaskonia, (z której pochodzi tytułowy armaniak) co zdecydowanie ułatwiło jego handel i transport. Kupcom ze strony biznesowej zwyczajnie bardziej opłacał się handel koniakiem

Kolejnym co różni te dwa alkohole jest sposób produkcji i rodzaj aparatury, która jest do tego używana. Koniak jest destylowany dwukrotnie w alembikach szarentejskich. Alembiki, w których zachodzi proces destylacji dla armaniaku są to alembiki o ruchu ciągłym i jak wcześniej wspomnieliśmy proces ten wykonywany jest zazwyczaj raz. Bardzo istotne jest to z jakiego drewna wykonane są beczki. Mogą być wykonane tylko z wyselekcjonowanych liczących minimum 50 lat dębin z lasu Monlezun. Oryginalna receptura pędzenia armaniaku mówi o dębie limuzyńskim i puszczy Troncais. Drzewa nie mogą rosnąć w warunkach wilgotnych, a najlepiej jakby były na granicy uschnięcia. Tylko takie nadają się na beczki, w których starzeć ma się armaniak. To kolejny czynnik wpływający na szlachetność tego alkoholu.

Jak widać wiele szczegółów wpływa na walory smakowe obu trunków. To który wybrać zależy od preferencji smakowych. Na pewno warto spróbować jednego i drugiego, aby podjąć decyzję, który bardziej trafia w gusta. Armaniak jest alkoholem niszowym i jego cena będzie wyższa aniżeli cena koniaku. Koszt butelki armaniaku waha się między 130 złotych, a nawet kilka tysięcy złotych w zależności od rodzaju i wieku egzemplarza. Zasada w przypadku koniaku będzie podobna, natomiast przy zbliżonym roczniku obu alkoholi ten z Gaskonii będzie droższy ze względu na to, że ma ograniczoną dostępność. Jedno jest pewnie jeden i drugi to alkohole szlachetne z bogatą historią i nie można przejść obok nich obojętnie.

Jak pić armaniak?

Niektóre alkohole pije się w wybrany, indywidualny i ulubiony sposób. Natomiast są też takie, które wymagają szczególnego traktowania. Zwłaszcza tak luksusowy trunek jak armaniak potrzebuje specjalnego szkła oraz rytuału towarzyszącego podczas degustacji.Podaje się go w okrągłych przezroczystych kieliszkach koniakowych. Pierwszą porcję należy wypić “na raz” uprzednio ogrzewając szkło z trunkiem w dłoni tak, aby osiągnęło mniej więcej temperaturę ciała człowieka. Pierwszy kieliszek wypija się w taki sposób po to, żeby przepłukać jamę ustną i przygotować kubki smakowe do smakowania i delektowania się owym alkoholem. Drugi kieliszek należy już powoli sączyć, praktycznie nawilżając tylko usta. Taka forma pozwoli w pełni odkrywać walory smakowe i cieszyć się szlachetnością armaniaku.

Drinki z armaniakiem

Długo leżakujące armaniaki powinno się pić tylko i wyłącznie “na czysto” w kieliszkach degustacyjnych. Natomiast te młodsze jak najbardziej mogą posłużyć na bazę koktajli. Oczywiście pozostałe składniki alkoholowej kompozycji należy dobrać tak, aby nie “zabiły” tak wyselekcjonowanego trunku. Dlatego nie proponujemy ryzykować utraty smaku i aromatu armaniaku i polecamy nie eksperymentować z nim na własną rękę. Warto zdać się na sprawdzone spisane w księdze koktajli klasycznych przepisy. Poniżej przedstawiamy dwa warte uwagi drinki na bazie armaniaku.

Sidecar

Składniki:

  • likier typu triple sec 20 ml,
  • armaniak 50 ml,
  • sok z limonki 20 ml,
  • skórka z pomarańczy,
  • 3 kostki lodu do drinka,
  • lód do schłodzenia kieliszka.

Sposób przygotowania: 

Na początku należy wypełnić lodem kieliszek koktajlowy, w którym będzie podawany drink, aby ten był dobrze schłodzony. Przed wlaniem cieczy lód ten należy wyrzucić. Następnie wszystkie wyżej wymienione składniki umieścić w shakerze i dobrze wymieszać. Na koniec przelać trunek i wykonać dekorację. Ozdobą może być zest ze skórki pomarańczy zwinięty w spiralę i włożony bezpośrednio do napoju. Smacznego! 

Armaniak sour

Składniki:

  • armaniak 40 ml,
  • sok z cytryny 30 ml,
  • syrop cukrowy 15 ml,
  • angostura kilka kropli,
  • kurze białko 20-50 ml,
  • lód,
  • skórka pomarańczy.

Sposób przygotowania: 

Poprzez wypełnienie lodem lub włożeniem do lodówki chłodzimy niskie szkło, preferowane do tego koktajlu. Wszystkie składniki poza skórką pomarańczy należy umieścić w shakerze z lodem i bardzo mocno wymieszać. Następnie po odsączeniu lodu ze szklanki trzeba przelać ciecz. Dzięki białku na wierzchu drinka powstanie piękną pianka. 

Dekoracje wykonuje się skórką z pomarańczy. Za jej pomocą również aromatyzuje się koktajl i szkło, w którym jest podany drink poprzez delikatne uginanie i pocieranie o naczynie. Na koniec zwiniętą skórkę należy położyć na wierzchu pianki.