Kolekcjonerzy zegarków, którzy do swojego hobby podchodzą w sposób bezkompromisowy, niebawem będą mieli okazję, aby wzbogacić swoją kolekcję czasomierzy o egzemplarz jedyny w swoim rodzaju. I to dosłownie! Będzie on bowiem efektem współpracy pomiędzy Vacheron Constantin a Luwrem i będzie się mógł z niej cieszyć zwycięzca aukcji organizowanej przez Christie’s.

Na aukcji będzie można bowiem kupić zegarek stworzony przez Les Cabinotiers. Jest to oddział firmy Vacheron Constantin, który zajmuje się zarówno personalizacją istniejących modeli zegarków zgodnie z wytycznymi klienta, jak i tworzeniem ich do zera – to taki zegarkowy odpowiednik krawieckiej usługi „made to measure”.

O ile jednak każdy (o ile dysponuje odpowiednią kwotą) może kupić zegarek stworzony przez Les Cabinotiers, o tyle w tym przypadku będzie musiał przygotować się na rywalizację z innymi kolekcjonerami. W ramach aukcji organizowanej przez Christie’s będzie można kupić jeden, jedyny zegarek powstały we współpracy z Luwrem. Jej zwycięzca będzie miał możliwość wybrania jednego dzieła sztuki z niezwykle bogatych zbiorów muzeum i zlecenia przeniesienia go na tarczę zegarka. Co ciekawe, nie musi to być obraz – nic więc nie stoi na przeszkodzie, aby wybrać na przykład Wenus z Milo czy Nike z Samotraki. Wybrać będzie można też wygląd innych detali zegarka, w tym między innymi materiał koperty (złoto lub platyna). Zwycięzca aukcji będzie miał możliwość odbycia wycieczki po Luwrze, aby móc z bliska przyjrzeć się dziełom sztuki i wybrać jedno z nich, a następnie uda się do Genewy, by poznać artystów, którzy zajmą się jego przeniesieniem na tarczę zegarka. Użyją przy tym techniki, która wielowarstwowe malowanie na szkliwie, które następnie zostanie rozgrzane do temperatury aż 800 stopni. Zegarek otrzyma dwa certyfikaty autentyczności – od Vacheron Constantin oraz od Luwru.

Aukcje, z których dochód ma zostać przekazany jako wsparcie dla Luwru (ta z zegarkiem jest jedną z nich) potrwają od 1 do 15 grudnia. Cena wywoławcza za dzieło Vacheron Constantin wynosi 80 tysięcy euro, a oczekiwana najwyższa oferta ma się zmieścić w przedziale od 100 do 300 tysięcy euro.