Widzowie z niecierpliwością czekają na najnowszą część „The Crown”. Premiera kolejnej odsłony hitowego serialu Netflixa o brytyjskiej rodzinie królewskiej zaplanowana jest dopiero na przyszły rok, ale prace na planie trwają już od dobrych kilku tygodni. Co ważne podkreślenia – w zupełnie nowym składzie. Zgodnie z tradycją, tak by starzejących się bohaterów grali też odpowiednio starsi aktorzy, obsada produkcji zmienia się co dwa sezony. Tak jest i tym razem, dlatego w roli Elżbiety II nie zobaczymy już znakomitej Olivii Colman. Jej miejsce zajmie Imelda Staunton, którą możecie kojarzyć z serii filmów o Harrym Potterze.

„The Crown 5” – jak będzie wyglądać księżna Diana i książę Karol?

Kto jeszcze pojawi się na ekranie? „Królową ludzkich serc”, czyli księżną Dianę zagra mająca polskie korzenie Elizabeth Debicki. Natomiast w jej męża, księcia Karola wcieli się Dominic West. Patrząc na pierwsze zdjęcia z planu nowego „The Crown” musimy przyznać, że ten wybór był świetny. Oceńcie sami!

Elizabeth Debicki jako księżna Diana / Instagram @thecrownnetflix

Dominic West jako książę Karol / Instagram @thecrownnetflix

 

5. sezon „The Crown” – fabuła. Co się wydarzy?

Czwarta część hitu Netflixa rozpoczyna się objęciem rządów w Wielkiej Brytanii przez Margaret Thatcher, a kończy się wraz z ich zakończeniem w 1990 roku. Mimo że na razie nie wiadomo, o czym dokładnie miałby opowiadać nowy sezon, jednego możemy być pewni – na brak emocji i zwrotów akcji nie będziemy mogli narzekać. Lata 90. to bowiem bardzo trudny okres dla rodziny królewskiej. Trzy głośne rozstania, pożar na zamku w Windsorze oraz tragiczna śmierć Diany. Czy twórcy zamierzają pominąć któryś z wątków? O tym przekonamy się nie wcześniej niż w 2022 roku, na kiedy zaplanowano premierę piątego sezonu.