Oczywistym jest, że do niewielkiego bagażu podręcznego, który często musi wystarczyć podczas krótkiej podróży służbowej, nie da się zmieścić wszystkiego. Kluczem jest znalezienie takiego zestawu, który będzie odpowiedni na wiele różnych okazji i ewentualności. Koszule, skarpety, bielizna, szczoteczka do zębów – to oczywiste. Ale są też takie rzeczy, które po prostu lepiej mieć, ponieważ wcześniej czy później będą potrzebne. Postanowiliśmy wskazać krótką listę przedmiotów, które powinny znaleźć się w walizce każdego faceta!

Słuchawki

Rzecz niezbędna! Przydają się podczas podróży, można je podłączyć do telefonu lub laptopa. Słuchanie muzyki uspokaja, a przecież mogą być pomocne również podczas prowadzenia dłuższej rozmowy. Wydaje się, że to pozycja obowiązkowa, ale wiele osób o słuchawkach w swoim bagażu zapomina. To błąd! Powinny znaleźć się zaraz obok wspomnianych skarpetek czy szczoteczki do zębów.

Zapasowa ładowarka

Wzięcie jednej ładowarki to oczywistość, ale sugerujemy, żeby jednak mieć ze sobą dwie. Te niewielkie urządzenia potrafią się nieoczekiwanie zepsuć, ale bez ładowarki jak... bez ręki! Szczęśliwie końcówki są ujednolicone i pasują do wielu urządzeń, dlatego nie trzeba brać całej garści różnych kabelków. Jednak same ładowarki zwyczajnie lepiej mieć dwie. Dla bezpieczeństwa. Nie zajmują przecież za dużo miejsca.

Kosmetyki

Hotelowe kosmetyki nie zawsze bywają dobre. Z drugiej strony, wzięcie własnych może być kłopotliwe – kilka sporych rozmiarów butelek zajmuje zdecydowanie zbyt dużo miejsca. Producenci mają jednak rozwiązanie. Coraz częściej dobre, markowe kosmetyki dostępne są w niewielkich podróżnych opakowaniach, które idealnie starczą na kilkudniowy wypad. Nie przepadasz za hotelowymi produktami? Teraz nie będzie to problemem!

Okulary przeciwsłoneczne

Te mogą przydać się w wielu sytuacjach. Jeśli masz wiosenny lub letni wyjazd – wypoczynkowy czy służbowy – wrzuć okulary przeciwsłoneczne do walizki. Nie zajmują dużo miejsca, a mogą okazać się bardzo przydatne. Zarówno podczas spotkań na świeżym powietrzu, czy na przykład jazdy samochodem czy autokarem. Wiele osób o nich zwyczajnie zapomina i później z każdego wyjazdu przywozi nową parę. Ma to sens?

Powerbank

Mamy już dwie ładowarki. Ale co, gdy ma się ich gdzie podłączyć, a zaraz rozpoczyna się kolejny etap podróży? W każdej walizce powinien znaleźć się powerbank. To niewielkie urządzenie może być ratunkiem w wielu nieoczekiwanych sytuacjach. Obecnie za niewielkie pieniądze można kupić naprawdę wydajny sprzęt, dlatego nie ma sensu odkładać tego zakupu na później. No ale trzeba pamiętać o jeszcze jednym – naładowaniu powerbanka przed spakowaniem go do walizki!